Idzie nowe

 Jedo przesuniecie masz zawsze za free. Nie dotyczy to

syfiastego LOTu, bo tam to zapomnij.



Niestety nie masz racji. Wszystko zalezy od rodzaju biletu i
taryfy.Najczesciej kupuje sie jak najtansze bilety i wtedy linie lotnicze
zadaja oplaty za przebukowanie biletu. Np. niedawno British Airways 75 USD a
Lufthansa 100 USD.


     

  Idzie nowe

 Jedo przesuniecie masz zawsze za free. Nie dotyczy to
| syfiastego LOTu, bo tam to zapomnij.

Niestety nie masz racji. Wszystko zalezy od rodzaju biletu i
taryfy.Najczesciej kupuje sie jak najtansze bilety i wtedy linie lotnicze
zadaja oplaty za przebukowanie biletu. Np. niedawno British Airways 75 USD a
Lufthansa 100 USD.



Powtarzam, pierwsza zmiana w bilecie tak B.A. czy Lufthansy jest free
i chyba, ze sa to bilety kupowane w jakis nadzwyczaj tani sposob, ale
99% biletow pol rocznych ma mozliwosc jednej zmiany za free. sam mam
taki bilet z Polski na B.A. i moge sobie zmienic date z pazdziernika i
poleciec kiedy zechce bez oplaty za zmiane. Trzeba po prostu kupowac
taki bilet aby mozliwa byla takowa zmiana.Bilety generalnie do USA sa
z Polski bardzo tanie. Nawet w sezonie mozna leciec za $600, gdy
jeszcze kilka lat temu za $900. Stad z USA jest zdecydowanie drozej.
Bilet na lato kosztuje ponad $700.


  YOUTH TRAVEL POLSKA - STUDENTCENTER bis?

Naprawde dobrze Ci radze, przejdz sie z teraz z tym biletem do jakiejs
niezaleznej osoby, ktora bedzie w stanie Ci go rozszyfrowac. Ciec ze
Students Adventure Society na pewno Ci powiedzial, ze bedziesz mogl sobie
zmienic date powrotu za darmo itd. Uwazaj, bo to na 90% jest bilet
grupowy,
z ktorym nic nie mozesz zrobic.



Tu nie moge sie z Toba zgodzic.
Wiekszosc biletow na W&T jest grupowa -ale wszystkie mozna przebukowac.
Prawda jest, ze jak sie dzwoni do linii lotniczej np. w Stanach to mowia, ze
nic z tym sie nie da zrobic i musi byc lot taki jak na bilecie. Sposob na to
jest taki, ze rozdziela sie grupe i wystawia nowy bilet ...
Jedzie sie na lotnisko i tam szuka partnera danej linii lotniczej
np.KLM-Northwest... i tam przebukowuje sie taki bilet. Na poczatku powiedza,
ze jest maly problem i troche to potrwa. Kolezance facet przebukowywal bilet
grupowy przez 35 minut!!!
Ja z kolei mialem bilet grupowy w British Airways -jak zadzwonilem to mila
Pani powiedziala, ze przeciez zrezygnowalem z przelotu i nie polecialem do
USA. To ja sie jej pytam: Co ja tu robie????? Przeciez jestem w USA i
przylecialem BA. No i znowu 15min na telefonie, na koniec przeprosiny i
informacja, ze pewnie bedzie jakas doplata za zmiane -do 100$. Na lotnisku
jak wracalem nikt nie chcial ode mnie pieniedzy i wszystko bylo OK.
Przebukowalem bilety w podobny sposob jeszcze 6 innym osobom... i zapewniam,
ze nie ma rzeczy niemozliwych w liniach lotniczych.
Pozdro,
janekbo


  Przejazd do Londynu pociągiem...

airpolonia obecnie oferuje na lipcowe loty T/P za 743,48zł.



airpolonia?:) a to jedyna linia lotnicza? british airways oferuje bilety
na praktycznie wszystkie terminy w lipcu i sierpniu za 210-240cad
(600-700zl), wiec chyba nie bede wariatem by ruszac na jakiegos low-costa,
ani tym bardziej wydawac 2x tyle na pociag.. chociaz osobiscie wolalbym
duzo bardziej podrozowac koleja.

C$210.42
7:30 am Depart Warsaw (WAW)
Arrive London (LHR) 9:15 am     Sat 17-Jul
Duration: 2hr 45min    
        British Airways 849
        Nonstop flight
6:55 pm Depart London (LHR)
Arrive Warsaw (WAW) 10:15 pm    Tue 20-Jul
Duration: 2hr 20min    
        British Airways 852
        Nonstop flight


     

  Przejazd do Londynu pociągiem...


| airpolonia obecnie oferuje na lipcowe loty T/P za 743,48zł.
airpolonia?:) a to jedyna linia lotnicza? british airways oferuje bilety
na praktycznie wszystkie terminy w lipcu i sierpniu za 210-240cad
(600-700zl),



jesli jest tańsza od airpolonii (to cena  w obie strony?) to nie widze
przyszłosci dla tego przewoxnika także na liniach międzynarodowych( z
krajowych juz zrezygnował:)

Krzysiek


  Przejazd do Londynu pociągiem...

| airpolonia?:) a to jedyna linia lotnicza? british airways oferuje bilety
| na praktycznie wszystkie terminy w lipcu i sierpniu za 210-240cad
| (600-700zl),



(to cena  w obie strony?)
no:) własnie "kupiłbym" bilet T/P na lipiec za 574,56 PLN
tyle, ze wybierałem najtansze dni i najtansze loty w tych dniach(np.
Warszawa-Londyn o 18)


  Za 44 EUR z Frankfurtu nad Odra do Londynu
Franciszek Grzegorek schrieb:

| Ech żeby teraz taka oferta z Polski, np. 68 euro od każdej stacji w
| PL.

Trochę byłoby to śmieszne, skoro latają samoloty do Anglii :)



Z Niemiec tez samoloty lataja. Z mojego miasta (Getynga) polaczenie
pociagiem (mimo, ze trwa prawie 9 godzin), nie jest duzo wolniejsze niz
samolot.

Dojazd na lotnisko (Frankfurt nad Menem): 2 godziny
Zapas czasowy, jakby sie pociag spoznil, czas na check-in, kontrole: 2
godziny
Lot: 2 godziny
Dojazd z Heathrow do centrum: 1 godzina.

Razem 7 godzin. A jak leci sie tanimi liniami, to jest jeszcze dluzej
(lotniska gdzies posrodku niczego).

BTW, tanie linie lotnicze wcale nie sa takie tanie. Np. bez problemu
kupilem bilet na British Airways z Heathrow do Frankfurtu za 60 EUR na
13.04. I moglem wybierac sposrod 7 polaczen tego dnia. Najtansze tanie
linie lotnicze (ze Stansted!) byly za 70EUR + 7EUR za bagaz.

Pozdr.
Krzysiek


  Do Warszawy w 45 minut
Użytkownik "Arkadiusz Oleszczuk"

No i to jest temat na doktorat a może i habilitację - czy to działa tylko
w
przypadku gorzały czy też innych rzeczy ( np. biletów PKP). Ja twierdzę że
nie tylko w przypadku gorzały, choć większość ludzi uważa że obniżanie
podatków prowadzi raczej do biedy a nie bogactwa



Ja uważam, że we wszystkich branżach w usługach i handlu towarami, obniżenie
ceny (do pewnej granicy) będzie przynosiło większą liczbę klientów (jeżeli
nie zostanie również obniżona jakość, chyba że będzie to duża różnica w
cenie jak w przypadku linii lotniczych: rynair i easyjet kontra swissair,
British Airwais, Lot), w ten sposób, że liczba nowych klientów zrównoważy
różnicę w cenie. IMHO najważniejsze jest wyznaczenie takiej ceny
towaru/usługi dla której:

stara cena*stara liczba klientów<=nowa cena*nowa liczba klientów.

W przypadku podatków, że jeżeli zaoferujemy niższe podatki, to nie tylko
więcej ludzi z obecnie prowadzących dziłalność zacznie je płacić, ale znajdą
się też tacy, dla których w przypadku niższych obciążeń na rzecz budżetu,
prowadzenie działalności będzie w ogóle opłacalne.

A tak wogóle to po co ja tutaj o tym pisze, bo raz, że to OT, a dwa, że to
jest (powinno być?) wiadome i ta moja pisanina nic raczej nie wnosi.


  Warszawa - Rzym Huraa!

Pewnie wszyscy słyszeli w tv o tym, ze od jesieni maja zacząć działać
tanie linie lotnicze. Bilet z Polski (lotnisko w Katowicach) do Rzymu,
Londynu i Paryża ma kosztować od 100PLN.



Zastanowmy sie wiec, czy to sie oplaci:

bilet lotniczy GetJet: 400 PLN (z oplatami w dwie strony)
bilet kolejowy do Katowic (chociaz Szopienice sa chyba gdzies obok
Tarnowskich Gor): 130 PLN (pewnie wiecej, bo trzeba sie dostac do
Szopienic),
ladujemy gdzies na Stansted lub Luton, do Londynu zaplacimy wiec ze 20 GBP w
jedna strone za autobus, czyli 40 GBP, czyli: 240 PLN,

Lacznie GetJet: 770 PLN, czas podrozy ok. 7 godzin: 3 godziny
Wawa-Szopienice - uwaga -to bardzo optymistyczna prognoza - 2,5 godziny lot,
1-2 jazda do Londynu z Luton/Stansted + opoznienia czasy przesiadek
etc...Pamietajmy, ze nie dostajemy jedzenia, ani nawet piwka...

British Airways (ew. LOT ale w najnizszej taryfie ciagle obowiazuje Saturday
Night Rule): 149 USD = 581 PLN + oplaty lotniskowe (niestety Heathrow to
najdrozsze lotnisko w Europie) 200 PLN = 781 PLN + 7 GBP za metro = 42PLN =
823 PLN, czas podrozy 3,5 h: lot 2,5 h + 1 h (zwykle ok. 40 min) jazdy
metrem do Londynu.

Do tego dostajemy punkty Frequent Flyer, jedzenie i picie...

Mnie na kolana nie powalilo...

JO


  LASTMINUTE na bilety lotnicze




Witam

Zastanawiam sie czy istnieje cos takiego jak LastMinute na bilety lotnicze
i ile kosztuje taki bilet np. do miast w europie ( londyn, madryt, itd. )
czy ktos wie czy cos takiego istnieje i jesli tak to gdzie  w Wawie na cos
takiego mozna sie natknac??



Co jakis czas linie lotnicze organizuja takie super promocje :) w styczniu
byla na przyklad
weekendowa super hiper sprzedaz bietow na rejsy British Airways a ceny byly
super niskie ;)
trzeba dzwonic po biurach podrozy z kasami lotniczymi i pytac pytac i
jeszcze raz co?


  Warszawa: kupno biletu lotniczego kartą

| Ostatnio w jednej agencji turystycznej chcialem kupic bilet lotniczy i
pieknie
| ................
| Czy ktos wie, gdzie w Warszawie moge kupi bilet bez placenia jakis
dziwnych
| prowizji za agencje ??

oczywiście, że u nich nie kupuj

kup w KLM (www.klm.pl) , zapłać mTransferm i dostaniesz jeszcze 5% zniżki -
testowane tydzień temu



chcialbym kupic british airways i lot

albo kup na www.lot.com - testowane rok temu



stawka na www jest drozsza od tej w agencji o pare setek :D


  Karta Pekao Visa Classic i KLM

| A może jest jak z inteligo i SkyEurope? Podana cena w złotówkach,

| To zdaje się Wizz Air takie numery robił.

A to nie jest tak, ze wszystkie linie lotnicze tak robia? (Poza LOTem
moze...)

 MJ



Nie wszystkie, kupuje bilety na ba.com (British Airways) i zawsze karta byla
obciazana
na kwote podana na www.

pzdr
piotrek


  Visa Qualiflyer - kilka pytan

w kazdym razie na stronie qf:
http://www.qualiflyer.com/qualiflyerguide/collect/flights/index.html
stoi:
"Bonus Miles on all British Airways operated flights between Poland
and UK."
co oznacza ze powinienem dostac mile np za lot BA851 na pokladzie
brytyjczyka.
normalnie bym nie dostal.
no chyba ze ja czegos nie kumam?




Warszawa i Londynem (zapewne z/do Gdanska tez, nie wiem czy z Krakowa
sa jakies) sa code share BA i LOT. Co m.in. oznacza, ze dla klienta
sa one polaczaniami LOTu (lub BA jesli ktos chce), niezaleznie od tego
co jest narysowane na samolocie. W szczegolnosci, wszystkie one maja
lotowski numer (LO*), mozna nimi leciec jesli sie ma wykupiony bilet
"tylko na LOT" itd.
Ostatnio jak gdzies lecialem to byl jeszcze trzeci "udzialowiec", AA
chyba. Troche to glupie, bo na tablicy odlotow sa po 2 lub 3 wpisy
zamiast jednego, i mniej sie lotow (rzeczywistych) miesci.

  Hasło dla Sydney
Przykładowe ceny biletów lotniczych u różnych przewoźników:

- Oferta British Airways dla przeciętnego studenta: od 4300 zł do 5000 zł (dwie przesiadki)
- British Airways - 4900 zł do 5000 zł (jedna przesiadka)
- Cathay Pacific - 4300 zł
- KLM Royal Dutch - 4900 zł
Im krótszy czas pobytu, tym tańszy będzie bilet. A im wcześniej go zarezerwujemy tym bardziej korzystną ofertę dostaniemy. Generalnie chcąc wylecieć w okresie wakacyjnym bądź świątecznym należy niekiedy zarezerwować bilet z półrocznym wyprzedzeniem.

Najkorzystniejsze oferty proponują linie British Airways (ale lot ma dwie przesiadki - jedną w Londynie, drugą w Hongkongu) oraz Cathay Pacific i Austrian Airlines (także dwie przesiadki).

Do tego jeszcze koszty utrzymania... Czyli nawet więcej moze wypaść.. ale nie ma rzeczy niemożliwych a z pomocą Bożą wszystko sie uda

  Sprzęt foto i laptop w samolocie.
a.d.a.m, na pewno wszystkie londyńskie (a prawdopodobnie wszystkie brytyjskie) lotniska zezwalają na przejście odprawy bezpieczeństwa tylko z 1 sztuką bagażu podręcznego. [...]



Hmm... latam głównie Luftwafe przez Franfurt lub Monachium. Może w Londynie faktycznie przeginają. Cytat ze strony PLL LOT (wyróżnienie moje):

[...] Dodatkowo, w ramach ceny biletu, jako bagaż podręczny mogą być przewożone przez pasażera: mała torebka damska; płaszcz, peleryna lub koc; parasol lub laska; aparat fotograficzny, lornetka lub kamera; para kul lub w pełni składany wózek inwalidzki(jeśli są niezbędne w czasie podróży); pokarm i składany wózek dla niemowlęcia (jeśli są niezbędne w czasie podróży).[/i]

I ze strony British Airways:

"2 piece hand baggage allowance for British Airways flights
The UK Department for Transport has given approval to most UK airports to remove the one-bag restriction on hand baggage. This covers all UK airports that British Airways flies out of and as a result, you can now carry 2 pieces of hand baggage when travelling on all British Airways flights.

The following allowances apply:

One standard-sized bag - maximum size of the bag must not exceed 56x45x25cm (22x17.5x9.85in) (including wheels, pockets and handles)
In addition, one laptop sized bag, handbag or briefcase"

  Tanie Linie Lotnicze
Nawet jesli IATA reguluje sprawy z tym zwiazane( a pewnie jest jak mowisz, bo sporo dowiedzialam sie z kursu i rzeczywiscie nie pomyslalam o tym), to wiaze sie to rowniez z tym ze tak jak napisalam, nie kazde linie lotnicze w polaczeniu z innymi oferuja transfer bagazowy na lotnisku, a juz napewno nie tanie linie, takie jak wizzair, czy rynair.Bardzo duzo latam od dlugiego czasu, i nigdy sie z tym nie spotkalam.

Po za tym, rzeczywiscie akurat Airberlin oferuje posilek, ale poza tymi liniami nie znam innych tanich w Europie, gdzie posilek jest wliczony w cene biletu.

A co do wody na pokladzie SAS, to to czy zostana podane tylko napoje bezplane, czy przekaska lub normalny obiad, zalezy od dlugosci lotu. Podobnie jest w British Airways, jesli lecisz z Amsterdamu do Londynu, dostaniesz napoje ( lot 50 min), a jesli lecisz z Londynu tymi samymi liniami, to dostaniesz napoj i kanapke (lot 1 godz 40 min). Inny przyklad to LOT, na locie do Frankfurtu z Polski- tylko napoje, a z Wawy do Dublina- obiad.
Poza tym Air Berlin, mimo iz teoretycznie jest tanimi liniami lotniczymi, to posiadaja oni loty za ocean, a za lot po Europie czasem zdarza sie kupic go w przystepnej cenie, jednak glownie cena jest zblizona do regularnych lini lotnicznych.

  PM 2009 cz. X
aniasz jakimi liniami Ty latasz do Wawy? Moze ja jakas niekumata jestem i zle szukam


LOT, British albo Swiss (to z przesiadką w Zurychu). Z tanich linii nie korzystam bo jak sobie podliczę dojazdy na lotniska za Londyn, opłaty lotniskowe, za bagaże i inne, to wychodzi mi drożej niż normalnymi liniami, bez bólu i dopłat. Bilety kupuję na expedii, właśnie mi uświadomiłaś że muszę kupić jak najszybciej na wrześniej znaleźć.

Jadłam w Grycanie tort poziomkowy, był okropny - tłusty i stary. Może kiepsko trafiłam,w sumie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale ja się zraziłam.

  PM 2009 cz. X
Mn napisał/a:
aniasz jakimi liniami Ty latasz do Wawy? Moze ja jakas niekumata jestem i zle szukam

LOT, British albo Swiss (to z przesiadką w Zurychu). Z tanich linii nie korzystam bo jak sobie podliczę dojazdy na lotniska za Londyn, opłaty lotniskowe, za bagaże i inne, to wychodzi mi drożej niż normalnymi liniami, bez bólu i dopłat. Bilety kupuję na expedii, właśnie mi uświadomiłaś że muszę kupić jak najszybciej na wrześniej znaleźć.


Ja od jakiegos czasu latam BA, z tych samych powodow co Ty. No, ale wczoraj, mowiac delikatnie, zdziwilam sie ze ceny poszly tyle w gore. Zobacze czy przez expedie nie bedzie taniej. Dzieki.

I dzieki tez za informacje o Grycanie.

  W ochronie pieniędzy zarobić się nie da.
To prawda a ja nie przeczyta?em na koniec ca?ej tre?ci lecz foty te pochodz? jeszcze z czasów Tempelhof gdy nie posiada?em cyfraka. Poniewa? dotyczy?o to konkretnej podró?y, nazw? lotniska spisa?em machinalnie z biletu BRITISH AIRWAYS. ?ycie ju? dawno to zweryfikowa?o. Dopiero du?o pó?niej trafi?em na lotnisko Tegel gdzie obecnie regularnie kursuj? nasze busy lecz Schoenefeld jeszcze nie mia?em okazji pozna?.

  05/07/2008 - Londyn, ENG @ Twickenham Stadium
z tego co wiem, z polski na heathrow lata w tej chwili tylko LOT chyba, bo nawet przy BA jest na ich stronie zaznaczone, ze lataja na gatwick zdaje sie... ale tak bylo jak sprawdzalem bilety jakis czas temu, teraz moglo sie juz pozmieniac... mnie to w sumie i tak wsio ryba.. jade sobie pare dni wczesniej , zostane ze 2 tygodnie, zamiast leciec w sierpniu jak co rok... w koncu jak graja 200 metrow od domu brata to kretynizmem byloby nie pojsc ich zobaczyc przedpremierowo przed warszawa



Tak, British Airways z końcem miesiąca przenosi loty do WAW na LGW (Gatwick), żeby zwolnic sloty na LHR (Heathrow). To taka degradacja naszego stołecznego lotniska i połączeń do Polski. Za to z Pieczenią lecimy z Paryża (CDG) na LHR British Airways... Lądujemy na dopiero co otwartym terminalu 5.

Rozumiem, że skoro Twój brat mieszka tuż obok stadionu to możemy zostawic u Ciebie rzeczy na czas gigu i robisz potem jakieś aftershow party?

  Nie polatamy juz z deskami
Użytkownik Zbrochaty napisał:
[quote]Z ciekawostek i to na temat - british airways nie bedzie wiecej latac
z dechami...
Oby inne linie nie poszly w slad, zwlaszcza te "arajbian"...

Co jak co ale nie podejrzewam, ze taka decyzje podjeli pochopnie, na pewno
przeanalizowali w te i we wte. I tu nie o wage chodzi, ale o koszty dodatkowej
recznej obslugi. Minimalizuja koszty i tyle.
[/quote]
Nawet nie o koszty ręcznej obsługi, tylko o uciążliwość przewozu takiego
sprzętu. Po prostu standaryzują ofertę:
jeden pasażer = jeden bagaż podręczny + jeden bagaż rejestrowany
Wówczas unika się angażowania ręcznej obsługi (niezależnie, jak droga by
była), pakowanie bagaży do samolotu trwa krócej, a co za tym idzie -
samolot może być krócej na ziemi i dłużej w powietrzu.... wszystko to
jest następstwem konkurencji ze strony tanich linii lotniczych, które
najchętniej by woziły pasażerów bez bagaży (za jakiś czas cena biletu
może być uzależniona od masy pasażera ;) ).
--
Pozdrawiam - SZYMON

  Bilety samolotowe
1$ = 1.025EUR (w przybliżeniu oczywiście)
640$ = 656EUR - cena biletu z British Airways
643EUR - cena biletu z Brussels Airlines
(jeżeli się gdzieś nie kopnąłem)

Ceny są pewne, bo dzwoniłem do obydwu linii.
Mam pytanie:
Jak bardzo trzeba kombinować, by za rożnicę między cenami biletów - 13 EUR dojechać do Berlina i wrócić, choćby z/do Wrocławia?

----------------------------------
rozklad lotu z wyspiarzami

Outbound : Warsaw to Heathrow (London)
Departure : Sun 2 February 2003, 16:00
Arrival : Sun 2 February 2003, 17:40
Outbound : Heathrow (London) to Nairobi
Departure : Sun 2 February 2003, 22:25
Arrival : Mon 3 February 2003, 09:45

Inbound : Nairobi to Heathrow (London)
Departure : Sun 23 February 2003, 23:00
Arrival : Mon 24 February 2003, 05:05
Inbound : Heathrow (London) to Warsaw
Departure : Mon 24 February 2003, 07:05
Arrival : Mon 24 February 2003, 10:25
----------------------------------

Powrót jakby nie bardzo - cała noc na lotnisku, ale warto zuważyć, że przy wyjeżdzie z Polski przylot do Nairobi jest w godzinach rzedpołudniowych. Wyspiarze mają u mnie plusa i chiałbym powiedzieć zainteresowanym, że dla Angoli nie pracuję Przejrzałem dostępne w Internecie ceny blietów lotniczych. Tańsze o ok 100 $ powinny być: Gulf Air, Ethiopian Air, Emirates Airlines. Wylot raczej Z Frankfurtu, a lądowanie nawet w Dar es Salaam, ale nie wiem, czy każdy chiałby z nimi lecieć.
Kolejne pytanie:
Czy ktoś by chiał?

Pozstaje czekać na czartery.

  Bilety samolotowe
Witam wszystkich zainteresowanych. Wczoraj z Alkiem zarezerwowaliśmy bilety lotnicze. Prosze o kotakt zwaszej strony ponieważ w samolocie zostało tylko 7 miejsc. Cena biletu z opłatami lotniskowymi to 547 USD.
Rezerwacja nie jest obwarowana, żadnymi ograniczeniami, a więc można spokojnie rezerwować i szikać tańszych połączeń. Bilety trzeba wykupić najpóźniej 2 tygodnie przed wylotem.
A oto cały rozkład:
Wylot:
Berlin Tegel 02.02.2003 godz.19,15 nr lotu 987Q British air
Londyn Heathrow 02.02.2003 godz.20,15 nr lotu 987Q British air

Londyn Heathrow 02.02.2003 godz.22,25 nr lotu 65Q British air
Nairobi 03.02.2003 godz.09,45 nr lotu 65Q British air

Powrót:
Nairobi 23.02.2003 godz.23,00 nr lotu 64Q British air
Londyn Heathrow 24.02.2003 godz.05,05 nr lotu 64Q British air

Londyn Heathrow 24.02.2003 godz.06,55 nr lotu 990Q British air
Berlin Tegel 24.02.2003 godz.09,45 nr lotu 990Q British air

Myślę, że to i tak jest bardzo dobre połączzenie. Jeśli Krzysiek chcesz lecieć z Warszawy, to i tak w Londynie spotkamy się, bo samolot do Nairobi jest ten sam. Więc możemy się umówić na Heathrow.

  Bilety samolotowe
Zarezerwowałem bilety na lot z British Airways
02.02.2003
16:00 Depart WAW 17:40 Arrive LHR nrlotu BA0851
22:25 Depart LHR 09:45 Arrive NBO nrlotu BA0065

23.02.2003
23:00 Depart NBO 05:05 Arrive LHR nrlotu BA0064
07:05 Depart LHR 10:25 Arrive WAW nrlotu BA4454

Numery lotów podane przez panią z biura i te podane przez Was są inne. Dlaczego?
Pani powiedziała, że w samolocie jest jeszcze dużo wolnych miejsc, dużo tzn. wiecej niż 5.
Kiedy zapytałem panią o lot z Berlina powiedziała, że musiałbym wykupić rezerwację w ciągu 72 h, a tak w ogóle to podała mi jakąś oficialną (kosmiczną) cenę ponad 1000 $. Podobno bilety na loty z Berlina sprzedają biura podróży, one mają ceny dla ludzi i u nich mogę wykupić rezerwację na dwa tygodnie przed wylotem.
Gdzie rezerwowaliście bilety na lot z Berlina?

  paszport
na stronie konsulatu jest taka informacja "Konsulat Generalny RP w Londynie uprzejmie informuje, że obywatel polski może powrócić na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na nieważnym dokumencie.
Art. 35 ustawy z dnia 13 lipca 2006 roku o dokumentach paszportowych (Dz. U. Nr 143, poz. 1027) stanowi, że utrata ważności dokumentu paszportowego nie pozbawia jego posiadacza prawa wjazdu na podstawie tego dokumentu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Jednocześnie Konsulat Generalny RP pragnie zwrócić uwagę, że informacje na temat wymaganych dokumentów podróży znajdują się w regulaminach i warunkach rezerwacji poszczególnych przewoźników, które należy wnikliwie sprawdzić przed dokonaniem rezerwacji biletu.
Wspomniane wyżej prawo powrotu do RP na nieważnym dokumencie nie jest uwzględniane przez wszystkie linie lotnicze (np. Ryanair, British Airways, Central Wings). Na nieważnym dokumencie można wrócić do RP wykupując bilet w PLL LOT czy Wizzair."

Co o tym sadzicie?Moze jednak jest jakas szansa?

  Inne linie oprocz RyanAir?
Witaj JTZ!

Fajnie, ze zajrzales do nas i mamy nadzieje, ze wspolnie z Toba bedziemy tworzyc ta stronke, wiec zagladaj czesciej, linki do lini lotniczych mozesz znalezc w tym topicu:
http://reading.net.pl/viewtopic.php?t=306

Jednak co do tanich lini lotniczych to wcale nie sa takie tanie, przewijal sie wczesniej watek z wylotem na swieta i British Airways mialo tansze bilety niz tanie linie . Watek byl tu:
http://reading.net.pl/viewtopic.php?t=613

  London calling
KUPMY BILETY W PRZYSZŁYM TYGODNIU!!!!
BO SIĘ WSZYSTKO ROZMYJE!!!!!!!!!!!!!!!111!1!!1!!
355 zł. Z tym że: Weźmy pod uwage że pociąg do Londynu z lotniska Gatwick lub Stanstead kosztuje ok 13 funtów Więc to jest 26 w dwie Czyli ok. 170 zeta. To wychodzi 525 zł.
Bilety British Airway kosztują ok 570 a leci się do Heathrow, więc nie trzeba pociągu, a jeszcze podają alko na pokładzie. No i nie leci się z wieśniakami. Nie znosze tych wieśniaków z Etiudy. Tak, jestem snobem.

  MS 09 Los Angeles - kto sie wybiera?
Niewiem w jakim terminie s? M? w Los Angeles. Ale je?li poza sezonem wakacyjnym to polecie? mo?na naprawd? tanio, poni?ej 900$ w obie strony, wcze?niej rezerwuj?c bilet. Oczywiscie nie z W-wy tylko z Berlina. I tak w gr? wchodza, British Airways, Alitalia i ew. irlandzkie linie lotnicze. Leci si? via londyn, Mediolan ew Dublin. Z tych miast samoloty wymienionych linii lataj? bezpo?rednio do Los Angeles. Lot trwa 11h on, back 10h(poniewa? wraca sie z wiatrem stratosferycznym o pr?dko?ci ok 100km/h. T? mo?liwo?? rezerwacji powinno posiada? ka?de porz?dniejsze biuro podr??y. Tak jest w Szczecinie a W-wie moze byc inaczej poniewa? le?y w po?owie drogi pomiedzy Pary?em i Moskw?.

  centralwings... co jest grane? ktos wie?
Ale nie ma co sie martwić o tanie linie lotnicze , ja ostatnio latam tradycyjnymi liniami bo taniej i wygodniej , podam przykład w dniu kiedy kupowałem bilet cena biletu w Ryanair 280f a w British Airways 85f . Powiem tak nie szkoda mi Centralwings bo pewno zaraz pojawi sie następny klon Polskiego Lotu .

  Archicad 8.0
Wielka świąteczno-noworoczna akcja promocyjna programu ArchiCAD

Rozpoczęła się właśnie wielka świąteczno-noworoczna akcja promocyjna programu ArchiCAD! Podczas tej promocji ArchiCAD sprzedawany jest o 30% taniej, a ponad to nabywcy programu wygrać mogą bilety lotnicze na PODRÓŻ DOOKOŁA ŚWIATA! Zdobywca nagrody otrzyma 2 bilety lotnicze linii British Airways na podróż wokół globu podzieloną na kilkanaście etapów. Promocja obejmuje wszystkie typy licencji ArchiCADa 8 PL, za wyjątkiem wersji edukacyjnych oraz uaktualnień programu.

Promocja przeprowadzana jest pod hasłem: Spełnij swoje marzenia! Wyobraź sobie wyprawę dookoła świata... Londyn, Delhi, Hongkong, Tokio, Nowy Jork... Kup ArchiCADa 30% taniej, wygraj wymarzoną podróż i leć w świat z bliską osobą!

  Sklepy w Warszawie
Witam
Odradzałbym kupowanie sprzętu w Warszawie, cóż, na najlepszej giełdzie byłem podczas ubiegłorocznego British Open, niedługo może będą tańsze bilety lotnicze do Londynu więc będzie można skoczyć na wyspy po sprzęt Berlin też jest dobrym miejscem na zakupy. W Polsce kupuje tylko piłeczki
Pozdrawiam i życze udanych zakupów

  8 wrzesien Portugalia-Polska
hmm
Nie wiem jak teraz bo ceny lotow sie zmieniaja aczkolwiekprzyblizony kosztorys wyglada tak u mnie przynajmniej

bilety
National express
Bristol-Birmingham 16 f
Birmingham-lotnisko 4 f
birmingham-lizbona 36 f(linia bmi baby czy cos takiego )
hostel 3 dni
50 f (warunki nie graja roli i taknie ejdzie sie tam spac )
bilet na mecz kolo 25 f
powrot
British Airways lizbona-londyn gatwick-70 f
national expres z gatwick na victorie nie wiem ile ale niewiele =5 f
victoria brs=20 f

razem*-plus minus 200f

*kwota podana bez jedzenia i alko ale to kazdy dolicza wedle uznania

  czym do Anglii, Irlandii?
Michal,

Jezeli mieszkasz w miare blisko zachodniej granicy,mozesz rozwazyc lot z Berlina(Tempelhof) ktoras z lini.Bodajze Germanwings z tanich przewoznikow lata do Stansted lub Luton.Zobacz tez oferty lufthansy i British Airways.Czasami mimo to ze bilet jest drozszy niz low costy oferuja zaoszczedzasz na czasie bo ladujesz na Heathrow skad jest z godzine do centrum i/lub nie musisz dodatkowo placic mniej za bilet na autobus lub pociag z lotniska.
Zobacz tez czy Aer lingus nie lata z Berlina do miast w Irlandii lub do UK-eja.

Pozdrawiam
Birdy

  wahania co do wyjazdu..
No to bedziesz chyba zadowolona. Epping moze nie jest wielkim miastem ale generalnie jest tam wszystko czego Ci bedzie potrzeba no i to jest plus ze wsiadasz w metro i jestes w Londynie w zwiazku z czym mozesz sobie wrocic z Londynu kiedy tylko chcesz (chodzi o wieczor - ja bedac skazana na pociag juz okolo 22:00 musialam byc w Harlow ) Jasne ze metro nie kursuje cala dobe, ale i tak nie ma porownania . Do mniej wiecej centrum Londynu jedzie sie tym metrem z 25 minut, pol godziny - to jest o ile dobrze pamietam okolo 20 przystankow - zreszta znadz sobie gdzies mapke metra i policzysz. Nie czepiaj sie Twojej rodzinki ze Ci powiedziala ze to 10 minut - to jest tylko kwadrans wiecej i juz jestes w Londynie
A jesli chodzi o cene biletow lotniczych - ja pierwszy raz lecialam do Anglii wlasnie LOT-em z Krakowa i byla wtedy promocja - 125 dolarow (w obie strony oczywiscie) no i jak sobie porownalam ta podroz samolotem a autokarem to stwierdzilam ze wole troche kasy dolozyc i przynajmniej jechac w godziwych warunkach. Inna kwestia jest taka, ze fatalnie znosze jazde autokarem a wiec wybor byl prosty. Aha - szukaj sobie tez innych linii - jak jechalam na Wielkanoc to w niemal takiej samej cenie byl British Airways. Jak oni maja konkurencje w postaci tych tnich linii to tez opuszczaja ceny - widac to w biurach podrozy chociazby (jak mieszkasz blisko Katowic to idz do siedziby LOT-u na ul. Korfantego, albo do jakiegos oddzialu ORBISu) ze oglaszaja tanie przeloty do Londynu (oczywiscie byc moze jest tak jak w przypadku tanich linii - im wczesniej tym taniej )
Zycze powodzenia i pozdrow Epping ode mnie

  Brodzenie we mgle

Tak tu było spokojnie, aż nagle Ewa Pocierznicka zapodaje:

| Napadła moja siostra na mnie i zażądała informacji. Z internetu. Na
| temat zarabiania na pośrednictwie. Takim, na przykład, że jest sobie
| firma co to udziela informacji osobom zamiarującym wstąpić w święte

| po informację która kapela jest najlepsza i ile bierze. Podstawy
| prawne wyguglałam jej dosć łatwo, ale reszty pożądanych informacji
| znaleźć nie potrafię. Zwłaszcza tej:"I na czym się wtedy zarabia?".

Chyba siostra zbyt optymistycznie do tematu jako źródła dochodu
podchodzi. Bo na to jej pytanie można odpowiedzieć: "Cholera wie,
najlepiej na frajerstwie" :) Popytu IMO może nie być. Z własnych
doświadczeń powiem, że bardziej niż taki wszechwiedzący pośrednik
przydałby się ktoś, kto by to wszystko za pieniądze _zorganizował_.
Załatwił suknię, załatwił salę, załatwił zespół, załatwił z księdzem,
załatwił... itd, itp. A państwo mlodzi, a zwłaszcza rodzice państwa
mlodych, przyszliby na gotowe. To ja rozumiem. Ale samo pośrednictwo w
informacjach? Wszystkiego można dowiedzieć się samemu, prawie nie
wychodząc z domu.



To pierwsze to sie nazywa wedding planner ;) A jesli chodzi o samo
posrednictwo, to tez moze byc, ze ma dojscia, pojecie o rynku, potrafi
przedstawic szeroka game towaru do wyboru. Wbrew pozorom nie kazdy jest
mistrzem wyszukiwania, a niektorym po prostu szkoda czasu tracic.

Tak samo mogloby sie wydawac, ze bilety lotnicze juz tylko przez
Internet kupowac, sam znajdziesz lepiej. A wlasnie poszlam do agencji
podrozy (American Express w DC - wazelina do szescianu!) i babka
znalazla mi w minute polaczenie British Airways raptem o 40-pare zlotych
tansze, niz wyguglana przeze mnie kombinacja tanich linii. W dodatku z
rozsadnym czasem przesiadki (nie 7 godzin) i nie trzeba targac samemu
bagazy z samolotu do samolotu. Wic w tym, ze na stronie BA wyszukiwarka
przelotow przy tych samych parametrach pokazala mi polaczenie za
4500zl...


  Warszawa - Rzym Huraa!

Gdyby sie nie placilo, to budzetowe linie latalyby z Okecia w Polsce i
na
Heathrow w Londynie, a tak latac beda z Katowic do Luton/Stansted (te
lotniska sa odlegle i slabo skomunikowane z Londynem - oczywiscie
pomijajac
wszechobecne autostrady w tym "najwiekszy parking Europy", czyli M25),
brak
im komfortowych i szybkich pociagow typu Heathrow/Gatwick Express.



Chodziło mi o oplate dla Polakow odlatujacych z kraju.

Oplaty lotniskowe w bilecie na Heathrow to nieco ponad 200 PLN,
najtansze
lotniska moga zejsc do powiedzmy 80 PLN.



I pewnie do tylu zejda czyli 360PLN. plus dojazdy do MOdlina 15 PLN (30)
cp daje 400PLN plus dojazd 100km do Rzymu, z tym że jak pamietam to
jazda na takiej trasie w takim kraju nie jest tak droga jak w Londynie i
mysle ze 100PLN obie strony wystarczy -razem  500.

| Lacznie GetJet: 770 PLN,

| I tu się nie zgadzamy. 400 -a może 300 (bilety i lotniska) + 150/200
na
| dojazdy do Rzymu i Modlina, razem w najlepszej wersji 450/500.

dobrze - autokrytyka:
obnizac cene polaczenia GetJet o 100 PLN, czyli Londyn w czasie ponad
7
godzin (bardzo optymistycznie liczac) za 600-650 PLN.



Te 7 godzin to jednak za duzo 2,5h na lot (AIRBUS) 1 h do Modlina i
reszta na miejscu. co daje 3h plus dojazd do obcej stolicy.

Oczywsicie MOdlin za pare lat, chociaz moze bedzie wczesniej.

Wynajcie samochodu z wszelkimi ubezpieczeniami, na lotnisku, na jeden
dzien
to bedzie z 50 Euro (optymistycznie malo!!!).



Ale za 3-5-7 dni wyjdzie juz pewnie te 120PLN a przeciez zwykle jedzie
sie na pare dni.

A jesli ktos mieszka Aglomeracji Śląskiej (3mln ludzi) to za dojazd na
lotnisko w Polsce placi w sumie niewiele.

A mnie zupelnie nie powalila cena biletu - na rozwinietych rynkach
tanich
przelotow (UK, Irlandia) mozna kupic bilet za 6 GBP, ba nawet British
Midland oferuje czasami (tylko w necie, w malo atrakcyjnych godzinach)
loty
za 12 GBP. (Oczywiscie +tax'y, ktore znacznie przewyzszaja cene
biletu)
Uwaga: tanie linie charge'uja absolutnie za wszystko: np. 3GBP za
platnosc
karta kredytowa (a bilety mozna kupic w zasadzie tylko w necie, placac
karta)...



Tylko, że u nas NIGDZIE nie kupisz biletu za 12 GBP.


  Sprzedam Bilety lotnicze do Londynu-2 sztuki-w cenie jednego!!!!!!!!!!!!!
Kontakt tylko telefoniczny :
0 58 557 93 21
british airways

  Znamy tę śpiewkę......
Tak to już na tym świecie jest, że gdy w jakimś kraju cokolwiek
demonopolizują i prywatyzują, pewne kręgi ludzi związane z dotychczasowym
molochem, otwierają buźki i szczebioczą starą i niezmienną śpiewkę o
zagrożeniach płynących z restrukturyzacji.

Jak w RFN czy UK prywatyzowano telecomy i wprowadzano konkurencję,
środowiska związkowo-socjalistyczne, alarmowały, że reorganizacja ta
spowoduje chaos, bałagan i rozregulowanie rynku, co oczywiście niekorzystnie
odbije się na klientach.
Przy demonopolizacji połączeń lotniczych, straszono, że gdy w jednym kraju,
połączenia obsługiwać będzie kilku przewoźników, grozi seria katastrof
lotniczych i wzrost cen biletów. Okazało się być zupełnie na odwrót.

Ale wróćmy do rynku telekomunikacyjnego:

Czy w Polsce nie mamy podobnych "pieśniarzy" suto opłacanych przez TPSA, jej
związki zawodowe, ideologicznie wspieranych przez
lewacko-prawicowo-zaściankowe partyjki?

Mamy, mamy!
Nasłuchałem się już w ostatnich latach żałosnych arii operowych dwóch
ministrów łączności i dwóch rzeczników TPSA.
Też straszono, że jeśli w każdym miejscu Polski, będzie równolegle
funkcjonować kilku operatorów, zaprowadzi to koszmarny bałagan.
Niby to nie będzie można ustalić kompetencji, nie będzie się można dodzwonić
do sąsiadki piętro niżej, która była na tyle głupia, że odeszła do
niezależnego operatora, itp, itd.
Oczywiście większa część operatorów zbankrutuje już po roku i zostawią na
lodzie rzesze rozgoryczonych abonentów.

Dziwnym jest fakt, że wszędzie, gdzie sprawnie przeprowadzono prywatyzację,
zaś prawo antykartelowe nie pozwala na konsolidację rynku w rękach jednej
firmy, sprawy potoczyły się zupełnie inaczej.
Dlaczego 25 lat temu, w 1976 roku, w nękanej kryzysem Wielkiej Brytanii,
mało kto mógł sobie pozwolić wykonać telefon do rodziny w USA?

Dlaczego dziś, jadąc metrem w Londynie, widzę reklamy niezależnych
operatorów, którzy w formie pre-paidów czy płatności kartami, zestawiają
wieczorne połączenie z Nowym Jorkiem za kilkanaście Pensów?

Odpowiem w ten sposób:

W UK, lat temu parę, British Telecom na krótko przed zdemonopolizowaniem,
też najmował chórały pieśniarzy, ale gdy zaczęła się realna konkurencja,
zdewaluowani pieśniarze mogli się przenieść co najwyżej na stacje
Underground'u, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie chciał wysłuchiwać ich
bredni.

Rico.


  Toczki na Grozny

| tak dales do zrozumienia

Za cholerę nie.
to sorki ;
Widzisz, to tak już wygląda. Jak LOT zrobił promocję na 50-cio lecie, to
bilet do Barcelony kosztował o 20% więcej niż normalny w Lufthansie.
Promocja była 50% :)



heh... ale LOT sprzedali Swissair.. zamiast BA... Najfajniej jakby go
sprzedali Virgin/Virgin Express. Moim zdaniem najlepsze w UK linie
lotnicze.. kombinacja normalnych linii i tanich (Express). British Airways
przegywa z nimi na calej linii.

GSM około 35 kilometrów. Analog prawie 2 razy więcej przy zachowaniu
przyzwoitych norm jakości.



no to juz wiesz dlaczego w olbrzymim kraju o malej koncentracji ludnosci
analogii jeszce dlugo beda panowac (dlugo to znaczy pewnie 10 lat..
przeskocza jedna generacje pewnie)
W Polsce i Rosji, pewnie w jeszcze kilku innych krajach na pewno.
Natomiast
w USA takich idzie baaaardzo dużo.



tia. I to buduje to czym jest US Army dzisiaj. Kryzys ten ktory przezywa
dzis polska i rosja usarmy miala w czasie wojny w wietnamie..

| sure. ROsyjska matematyka i cybernetyka zawsze byla na najwyzszym
poziomie

Złośliwość?



nie. fakt. W szachach tez byli dobrzy :)
Nie trafiłeś. Tam się ich po prostu nie wytwarza na handel, bo zakładów na
to nie stać. Wytwarzają świetne dla armii, i komputery, i telefony.



:) ostatnio widzialem w nTW wnetrze S300W. technika kamienia lupanego w
porownaniu z zachodem.. (wiem ze to jest niby ultra hiper zestaw plot.. ale
z calym szacunkiem wstawili by tam chociaz normalne monitory a nie te zolte
'cacka') powiesz ze wyglad nie jest wazny dopoki dopoty bron robi to co ma
robic. Mnie (moj ekonomistyczny mozg mi nie pozwala heheh) po prostu nie
przechodzi przez mysl, ze kraj ktory nie umie wyprodukowac telewizora ktory
sie nie psuje, moze produkowac monitor do mysliwca ktory sie nie psuje. Masz
racje ze rosjanie rozwijali tylko wojskowe technologie... bylo to zreszta w
mojej opinii jednym z najwiekszych bledow tego kraju. Widziales budzet rosji
na przyszly rok??? Piekne czasy zimnej wojny powrocily...
pozdrowka


  katamaranem Orana po Karaibach - Virgin Islands 27.01.- 6.02
Rejs katamaranem
Wyspy Dziewicze - St. Martin
( Karaiby )
Ostatnie miejsce w cenie
promocyjnej 75 procent !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

termin 27 stycznia - 6 lutego 2009
trasa Tortola ( British Virgin Island ) - St Martin
jacht Orana 44 - katamaran ( rok prod. 2008 )
ilość miejsc 8 ( 4 kabiny 2 - osobowe) + 2 x 1

nasz jacht to Orana 44

Długość 13.1 m / 43.01 ft
Szerokość 7.35 m / 24.11 ft
Zanurzenie 1.10 m / 3.94 ft
Wyporność 8 T
Powierzchnia grota
64 m² / 688.8 sq ft
Powierzchnia genuy
45.5 m² / 489.77 sq ft
Silniki 2 X 30 HP
Zbiorniki paliwa 2 x 175 Litres / 2 x 46 US gallons
Zbiorniki wody
2 X 275 Litres / 2 X 72 us gallons

Na trasie : Tortola, Norman Island, Peter Island, Cooper Island, Jost van Dyke, Anegada, Marina Cay,
Virgin Gorda, Anguilla,St. Barths,St. Martin

Cena miejsca na jachcie - 980 Eu ( ze zniżką - 2500 plz w kabince dziobowej)
dla członków Best Sailing Club zniżka 5 %
możliwość rozłożenia na raty

Cena zawiera:

* czarter jachtu
* serwis skippera (skipper nie partycypuje w żadnych kosztach)

Cena nie zawiera:

* biletów lotniczych (600-1100 EUR z Warszawy / 600-800 EUR z Berlina)
* przejazdu z lotniska do mariny w obie strony
* wyżywienia (pokrywane ze wspólnej kasy jachtowej)
* opłat portowych i administracyjnych
* kaucji zwrotnej za jacht (350 EUR zaloga)
* ubezpieczenia kaucji - damage waver (250 EUR/ załoga)
* Sprzątanie / transitlog ( 150 EUR/ zaloga)
* przelotu i transportu kapitana do Polski ( ewent, hotel)
* wyżywienia kapitana (pokrywane ze wspólnej kasy jachtowej)
* kosztów wykorzystanego paliwa i wody (pokrywane ze wspólnej kasy jachtowej)

Zapraszamy serdecznie
Best Sailing Club
www.BestSailing.eu
Maciek Adamczak
kom. 505 123 654
66 5555 168
yachtmaster@op.pl

  angielski
Słówka i zwroty na kolokwium z unitu 6
Słówka:
the endless queues-- nie kończące się kolejki
jet lag-- zmęczenie po podróży samolotem (spowodowane różnicą czasu)
traffic jams-- korki uliczne
delays-- opóźnienia
check-in—odprawa biletu i bagażu(waga/ilość)
customs-- urząd celny/odprawa celna
wealthy neighborhood—tu: zamożna dzielnica
route-- trasa
on the first-name basis with-- być po imieniu z kimś
are drawn together by-- są do siebie zbliżone po przez
flows-- przepływa
boom—hossa
real estate-- nieruchomości
penthouse-- luksusowy apartament na ostatnim piętrze budynku.
business centre—pomieszczenie/a w hotelu z faxem, komputerem, ksero dla klientów-businessmenów
luggage-- bagaż
window or aisle?-- miejsce przy oknie czy przejściu?
I'm in a hurry-- śpieszy mi się
British Airways regrets to announce-- Brytyjskie linie lotnicze z przykrością informują/ogłaszają
due to—z powodu/spowodowane
fasten you seatbelts-- zapnij pasy (bezpieczeństwa)
hand luggage-- bagaż podręczny
Have you got anything smaller?-- Czy masz może jakieś drobniejsze pieniądze?
change a twenty-- rozmienić dwudziestkę
keep the change-- zatrzymaj resztę
have a good/nice flight-- miłego lotu
ready for boarding-- gotowe do wejścia na pokład
boarding card-- karta pokładowa
have a word with – zamienic słowo z

Zwroty:
Could you tell me where the nearest taxi rank is?
Do you think you could tell me why the flight is delayed?
Do you happen to know what time the train leaves?
Could I open the window?
Do you mind if I open the window?
Would you mind if I opened the window?
Could you help me with my bags?
Would you (please) help me with my bags?
Would you mind helping me with my bags?
Do you think you could help me with my bags?
Is there somewhere I could recharge my mobile?
Is there somewhere I could smoke?

  tanie latanie
Frankfurt - Londyn

Nie znalazlem niestety zadnych tanich linii z Frankfurtu do Londynu :/
Ryanair lata na Stansted, ale z Frankfurt-Hahn (takie spore lotnisko dla tanich linii). Niestety do teog lotniska jedzie sie autobusem z Frankufrt Hbf prawie 2 godziny, kosztuje 12 euro
Strona lotniska
Masz tam, rozklady autobusow itp.
Oplaty lotniskowe to ok 13 euro wiec jzu masz 25 euro a jeszcze trzeba doliczyc sam bilet, oplaty rozne zaleznie od terminu, od 10 do nawet 100 euro.
Rezerwacja biletow Ryanair

Mozna tez leciec British Airways z glownego lotniska we Frankfurcie do Heatrow albo London City - odpadaja koszty dojazdow do lotnisk na "zadupiach" . Cena jest zadziwiajaco niska, od 350zl łącznie z oplatami lotniskowymi. ))
Rezerwacja British Airways

Londyn - Katowice/Kraków

No tutaj juz wybor duzy:

Gatwick - Kraków
Lata Centralwings, oplata lotniskowa okolo 20 funciakow :/ no i dojechac trzeba bo to jednak daleko.
Strona lotniska z dojazdem
Rezerwacja Centralwings

Luton - Kraków
EasyJet, oplata lotniskowa 5 funtow
Strona lotniska Luton, jak dojechac
Rezerwacja easyJet

Luton - Katowice
Wizzair, oplata lotniskowa 25 funtow (sic!!!)
Strona Wizzair

Stansted - Kraków
SkyEurope, oplaty lotniskowe 14 funciakow
Rezerwacja Skueurope
Ryanair, oplaty lotniskowe 15 funtow
Rezerwacja Ryaniar
Stansted Airport

  Wszystkie drogi wiodą do Rzymu
SAMOLOTEM
Od poniedziałku do soboty Centralwings, tanie linie należące do PLL LOT, zaplanowały dziesięć połączeń z Warszawy do Rzymu i dwa z Krakowa do Rzymu (w środę i sobotę). Cena biletu jest stała i wynosi 498 zł w jedną stronę plus opłaty lotniskowe wynoszące 99 zł. Jeżeli potwierdzi się, że Porty Lotnicze wprowadzą specjalną niższą opłatę pasażerską za dodatkowe loty, firma odpowiednio obniży opłaty lotniskowe.

LOT przeznaczył do obsługi połączeń z Rzymem w najbliższych dniach największy samolot, jaki posiada, ale i tak po południu bilety prawie się skończyły. Za ponad 5 tys. zł można było kupić bilety w klasie biznesowej. Niewykluczone, że także LOT uruchomi jakieś specjalne rejsy.

Wizz Air uruchamia 10 dodatkowych lotów 5 - 9 kwietnia. Bilety w cenie 400 zł w jedną stronę są już jednak praktycznie wykupione. Cztery specjalne loty do Rzymu uruchomi SkyEurope. We wtorek i czwartek odbędą się dodatkowe rejsy z Krakowa i Warszawy. Najtańszy bilet w jedną stronę kosztuje 99 zł plus opłaty lotniskowe, choć w tym przypadku biletów również nie można już kupić. Bezpośrednio z Rzymu do Warszawy latają też włoskie linie Alitalia.

Osoby, które nie zdążą zarezerwować lotów bezpośrednich, mogą próbować kupić bilet z przesiadką na jednym z europejskich lotnisk. Lufthansa oferuje loty do Rzymu przez Frankfurt i Monachium, Air France KLM przez Amsterdam i Paryż, Alitalia przez Mediolan, a czeskie linie CSA przez Pragę. Ze skandynawskimi liniami można polecieć do Rzymu z Gdańska przez Kopenhagę. W grę wchodzą jeszcze połączenia z Austrian Airlines przez Wiedeń, Swiss International Airlines przez Zurych i z British Airways przez Londyn.

Bilety powrotne w tych liniach miały bardzo różne ceny. W zależności od daty wylotu i powrotu kosztowały 1500 do ponad 4 tys. zł. Wczoraj po południu bilety były jeszcze dostępne, ale we wszystkich biurach linii słyszeliśmy to samo - są szybko wykupywane. Osoby, które chcą się dostać do Rzymu samolotem, mogą też na własną rękę próbować organizować przelot dwoma tzw. tanimi liniami z przesiadką - np. Centralwings, SkyEurope i Wizz Air wylecimy z Polski, a w którymś z miast Europy przesiądziemy się na samolot do Rzymu linii Ryanair, easyJet czy Germanwings.

  Bilety lotnicze na święta - tak drogo jeszcze nie było
Wielkimi krokami zbliża się okres świąteczny, dlatego ceny biletów lotniczych z Wysp Brytyjskich do Polski zaczynają szybować i już osiągnęły cenowy pułap, który dla wielu emigrantów oznacza konieczność podróży transportem naziemnym - pisze Goniec.com.
Jak pisze "Dziennik Łódzki", tak drogich biletów na święta Bożego Narodzenia jeszcze nie było. Ceny oferowane przez tanich przewoźników wahają się od 1 tys. do 2,5 tys. zł i nie różnią się specjalnie od tych, które oferują LOT albo British Airways. Przykładowo za przelot Ryanairem z Londynu do Łodzi 23 grudnia i powrót 2 stycznia trzeba zapłacić już 1,2 tys. zł. W LOT taki rejs jest tylko o 200 zł droższy.

- W okresie świątecznym ceny naszych biletów są bardzo zbliżone do cen biletów tanich linii lotniczych. W wielu wypadkach są nawet niższe. Trzeba się jednak spieszyć. Im wcześniej klienci zarezerwują bilety, tym większą mają szansę na dogodny termin i niską cenę – tłumaczy "Dziennikowi Łódzkiemu" Andrzej Kozłowski z linii lotniczych LOT. - Ruch w sprzedaży zaczął się tuż po wakacjach. Bilety w najatrakcyjniejszych świątecznych terminach już w większości zostały zarezerwowane i wykupione - dodaje.

Ci, którzy nie wykupili biletów odpowiednio wcześniej zastanawiają się teraz, czy nie odłożyć planów przyjazdu na styczeń, kiedy bilety będą na pewno tańsze. - Kiedy zobaczyłam, ile musiałabym zapłacić za przelot z Londynu do Łodzi na święta, przeraziłam się - mówi dziennikowi Kamila Walczak z Bełchatowa. - Teraz, kiedy funt kosztuje niewiele ponad cztery złote, muszę się liczyć z każdym groszem. Dlatego będą to moje pierwsze święta z dala od domu. Rodzice obiecali mi wysłać pocztą wigilijne smakołyki. Do Bełchatowa przyjadę na początku stycznia. Już zarezerwowałam bilet. Kosztował cztery razy taniej niż na Boże Narodzenie, bo tylko 200 zł.

Z drogich biletów lotniczych cieszą się tylko przewoźnicy naziemni, którzy spodziewają się ogromnego zainteresowania ich ofertami ze strony emigrantów. - Jesteśmy pewni, że wszystkie podstawione przez nas autokary zostaną wypełnione. Obawiamy się tylko, że zainteresowanie przekroczy nasze możliwości i nie dla wszystkich klientów wystarczy miejsc - mówi Sławomir Dobosz z biura Interbus w Łodzi.

Plusem podróży autokarem jest stosunkowo niska cena. Podróż w obie strony kosztuje bowiem ok. 600 złotych. Minusem - konieczność spędzenia 20 godzin w autobusie. Przewoźnicy walczą o klientów oferując m.in. 30-procentowe zniżki dla studentów oraz 50-procentowe dla dzieci, emerytów i rencistów.

  Samoloty
Dzięki Elmo, bardzo przydatne linki.

BTW dodam, że włąśnie dziś podpisano umowę o "otwartym niebie" nad UE pomiędzy krajami UE i USA, co w praktyce ma się przełożyc na zwiększenie znaczne liczby lotów transatlantyckich (w tym tani przewoźnicy) i znacząco mają spaść ceny biletów na te połączenia, ponoć już od przyszłego roku.

Jak dla nas bomba

PS ze strony www.tvn24.pl

"Ministrowie Unii Europejskiej otworzyli niebo nad Atlantykiem. Lotnicze bilety do Stanów Zjednoczonych mogą potanieć nawet o 1/3, mniej będzie przesiadek w podróży.
Decyzja jest przełomowa, bo dotychczasowe dwustronne porozumienia między poszczególnymi krajami europejskimi a Stanami Zjednoczonymi zastępuje jedna umowa. W praktyce oznacza to, że wszystkie linie lotnicze będą konkurować o prawo do lądowania np. w Nowym Jorku, korzystając z ogólnodostępnej puli połączeń przypadającej na to miasto. Ponadto każdy przewoźnik będzie mógł latać do USA z dowolnego europejskiego lotniska - co powinno przynieść zmniejszenie liczby przesiadek koniecznych w drodze za Atlantyk.

Wśród europejskich rządów była powszechna zgoda na takie rozwiązania. Zastrzeżenia do "paktu o wolnym niebie" miały natomiast europejskie linie lotnicze, takie jak British Airways czy Virgin Atlantic. Nowe zasady oznaczają bowiem także wejście amerykańskich potentatów na europejskie lotniska, co

oznacza wojnę cenową o klienta.

To dlatego Komisja Europejska szacuje, że w wyniku tej konkurencji ceny biletów na trasach transatlantyckich mogą spaść nawet o 30 procent.

mkg"

  Wyjazd do Londynu
Kontynuacja tematu Tutaj ...

W tym temacie czekamy na pytania osób które nie wpłacimy zaliczki, odnośnie samolotów, noclegów i wejściówek.

1. Samoloty - podamy rejsy którymi polecimy (Warszawa, Katowice/Kraków, Poznań, Wrocław).
2. Noclegi - 14-08 planujemy zakończyć temat, po tym terminie będzie bardzo trudno coś domówić
3. Bilety na mecz - pierwszeństwo mają osoby które wpłaciły zaliczkę.

---------------------------------------------------
Pomysł wtorek - poniedziałek :
Środa Liga Mistrzów - sobota/niedziela Premiership .... 1 albo 2 mecze, do wyboru ... będziemy ustalać w najbliższych tygodniach w grupie osób które wpłacą zaliczkę

Wstępny plan wyjazdu :
1. Piątek południe wylot z Warszawy British Airways
2. Miasto - Nocleg
3. Sobota - mecz, miasto itp
4. Niedziela zwiedzanie stadion, zakupy w Chelsea Megastore,
5. Wieczór powrót do Warszawy

Plan może ulec zmianie, można wylecieć w czwartek, wrócić w poniedziałek - wszystko do ustalenia

Już teraz prosimy zgłaszać ewentualną chęć wyjazdu. Całość powinna kosztować ~1300zł-1500zł (przy obecnym kursie zł/funta) - z zakupami w Megastorze

Wpłaty :
1. Do końca maja pierwsza zaliczka - samolot 600-700 zł w 2 strony (cena orientacyjna)
2. Druga zaliczka to nocleg - koniec lipca - liczymy ok 80-100zł za noc (2-3 noclegi - do ustalenia)
3. Sierpień - Bilet na mecz ok 250zł

Mecz wybierzemy zaraz po opublikowaniu Terminarzu spotkań (połowa lipca).

P.S. Kilka razy w roku mniejsze grupki kibiców wyjeżdzają na mecze - można się podłączyć.
Ten wyjazd ma być wizytówką polskich kibiców Chelsea zrzeszonych w Chelsea Poland.

Prosimy deklarować się już teraz !!

Pytania które padły na zlocie
1. Dlaczego dopiero za rok ?

Nie każdy może wyłożyć z miejsca 1500 zł. W rok można uzbierać taką sumę, chcemy dać szansę każdemu. Chcesz jechać teraz - pisz, może ktoś w najbliższych tygodniach planuje wyjazd, ewentualnie załatwimy Ci wejściówkę.

2. Pierwsza zaliczka już w maju ?

Pod koniec maja chcemy zamknąć listę i z tą grupą ustalić plan wyjazdu. W lipcu trzeba kupić bilety lotnicze.

3. Można wylecieć z innego miasta (Kraków / Katowice)
Tak. Jeśli byłeś/łaś w Londynie, możemy spotkać się na miejscu

4. Czy trzeba być członkiem stowarzyszenia
Tak

Jeśli są pytania, bardzo prosimy. Wyjazd dopiero za rok, ale już teraz warto zadawać pytania, czy planować. Być może znajdzie się mniejsza grupa osób która poleci wcześniej + w październiku

  sprzedam bilet lotniczy do Krakowa i z powrotwm na Jersey
witam mam do sprzedania bilet lotniczy linii British airways wylot z Jersey 22.03 o godz 7.00 rano a powrot 29.marca tanioooooooooooo:)120£ ale cena do negocjacji
tel:07700338079

  Skad najwygodniej latac do Warszawy?
To ja sie przylacze do frakcji tych, ktorzy nie maja bolesnych doswiadczen z tanimi liniami. W szczegolnosci potwierdzam wypowiedz kol. wilqsa – zgadza sie; slynny lot w listopadzie 2006 zostal nie tyle odwolany, co przesuniety o jakies 36 godzin. Mnie to tez wtedy dotyczylo, ale jak pisze moj przedmowca dotyczylo to nie tylko tanich linii, ale wszystkiego co lata za jakakolwiek cene. Co sprawniejsi w poslugiwaniu sie funkcja "Szukaj" na polska.lu moga nawet znalezc newsa z tamtych czasow o tym, jak stanelo na kilka dni wtedy nie tylko Charleroi, ale nawet Heathrow, ktore, btw, zaklinowalo sie setkami tysiecy walizek pasazerow czekajacych na poopozniane o 24-48 godzin British-Airlinesy i inne Lufthansy. No, ale taki juz jest zwyczaj, ze wtedy na tanich liniach wiesza sie ostatnie psy a takie odwolanie pojedynczego lotu rozpamietywuje przez lata, podczas gdy rownolegle linie regularne chwali sie, ze przeciez tak rozsadnie nie wyslali ludzi w tym samym momencie na pewna smierc w oparach mgiel

Ale do rzeczy – ilosc odwolanych (lub powaznie opoznionych) lotow tanich linii nie wykracza moim zdaniem poza ogolnoswiatowa statystyke dotyczaca odwolanych lotow we wszystkich liniach (niezaleznie od ceny). Roznica polega raczej na tym, ze jak odwolaja w "normalnych" liniach, to czlowiek dostaje cos wiecej w zamian niz voucher na 5 euro do restauracji na lotnisku. Czy to rozwiazuje sprawe? Czasem rozwiazuje, jesli oznacza to przylot mniej wiecej w tym samym czasie, tylko innymi liniami. Czasem jednak i tak nie. Tyle, ze jak czlowiek zaplacil 350 euro za bilet, to wydaje sie, ze nie wypada mu narzekac, w odroznieniu od tego, co zaplacil 35 euro

I jeszcze jedna uwaga – tanie linie (przynajmniej w moich doswiadczeniach) duzo czesciej dolatuja wczesniej niz wynika z rozkladu, niz sa spoznione. Czasem to nawet ma znaczenie. W zeszlym tygodniu lecialem z Dortmundu do Krakowa. Samolot mial byc w Pyrzowicach o 19.25, byl o 19.00. Skomunikowany z nim busik, ktory mial odjechac o 20.00, odjechal o 19.20, bo wszyscy pasazerowie, ktorzy zarezerwowali sobie na ten przejazd bilet juz sie stawili. W Krakowie bylem jakas godzine wczesniej niz przewidywal to rozklad. Bardzo mila niespodzianka... Niniejszym chcialbym tylko nadmienic niesmialo, ze mile niespodzianki w tzw. tanich liniach takze sie zdarzaja i to wcale nie rzadziej niz te niemile...

  Oasis Hong Kong Airlines - nowa tania linia na daleki wschód
A wiec stało się. Niedawno wystartowała nowa tania linia lotnicza Oasis Hong Kong Airlines. Linia ta obsługuje z powodzeniem połączenia długodystansowe pomiędzy Europą a Dalekim Wschodem, a dokładniej między Londyn Gatwick a Hongkongiem. Ceny są jak najbardziej konkurencyjne, ponieważ zaczynają się już od 102 dolarów (bez opłat) za klasę ekonomiczną oraz, UWAGA – 674 dolarów za klasę BIZNES. A więc jest to tania linia, która oferuje klasę biznes. Co więcej, podczas lotu serwowany jest DARMOWY posiłek oraz tzw. „in-flight entertainment”, czyli filmy, filmy i jeszcze raz filmy Przytoczone ceny obowiązują oczywiście w jedna stronę.

Linia ta konkuruje z takimi przewoźnikami, jak Cathay Pacific, British Airways oraz Air New Zealand, których ceny za klasę ekonomiczna zaczynają się tam, gdzie w Oasisie się kończą i to na klasie biznes, czyli... około 700 dolarów (w obie strony, bez opłat).

Aby być jeszcze bardziej konkurencyjną, linia oferuje także przewozy Cargo. I tu mamy ciekawostkę, ponieważ na swojego agenta obsługującego tego typu przewozy wybrała... nasz lokalny, kochany i powodujący bezsenne noce i sporo huku po 22.00 CargoLux

Flota składa się z 1 Boeinga 747-412 o nr rej B-LFA. Samolot ten ma bogatą przeszłość. Jego poprzedni właściciele to Iberia Airlines, Singapore Airlines, China Airlines. Został wyprodukowany w roku 1989 i jest podzielony na 81 miejsc w klasie biznes i 278 miejsc w klasie ekonomicznej. Drugi samolot tego typu będzie dostarczony w połowie roku 2007 i będzie miał numer rej B-LFB.

Celem linii lotniczej jest posiadanie floty składającej się z 25 samolotów w ciągu następnych 5 lat. Linia jest zainteresowana kupnem nowego Boeinga nowszej generacji 787.

Podajemy adres strony, gdzie można zarezerwować bilety. Mamy nadzieję, że ktoś się skusi i poleci, a potem pokaże nam wszystkim jakieś piękne zdjęcia z Dalekiego Wschodu. http://www.oasishongkong.com/gb/en/home.aspx

  Warszawa - Rzym Huraa!

Mam wrażenie że jednak przesadzasz. NIe znam opłat lotniskowych. Czy
lecąc z Polski płaci się za lotnisko? I czy wracając do kraju też płaci
się za lotnisko?



Gdyby sie nie placilo, to budzetowe linie latalyby z Okecia w Polsce i na
Heathrow w Londynie, a tak latac beda z Katowic do Luton/Stansted (te
lotniska sa odlegle i slabo skomunikowane z Londynem - oczywiscie pomijajac
wszechobecne autostrady w tym "najwiekszy parking Europy", czyli M25), brak
im komfortowych i szybkich pociagow typu Heathrow/Gatwick Express.

Oplaty lotniskowe w bilecie na Heathrow to nieco ponad 200 PLN, najtansze
lotniska moga zejsc do powiedzmy 80 PLN.

| bilet kolejowy do Katowic (chociaz Szopienice sa chyba gdzies obok
| Tarnowskich Gor): 130 PLN (pewnie wiecej, bo trzeba sie dostac do
| Szopienic),

Jesli będzie za jakis czas Modlin to PKS kosztuje pewnie z 15 PLN.



Po co - toz to gdanska linia kolejowa, to jedna z zalet tej lokalizacji.
Chociaz znajac Polske, moze dojsc do paradoksu na miare Okecia - czyli
biegnaca pareset metrow od terminala linia kolejowa, nie jest uzywana do
kominikacji z lotniskiem.
GetJet jest rodem z Katowic, Modlin (realnie) bedzie za kilka, jesli w
ogole, (raczej wiecej) lat, chyba, ze tanie latanie podbije Polske (i tak
kilka lat).

| ladujemy gdzies na Stansted lub Luton, do Londynu zaplacimy wiec ze 20
GBP w
| jedna strone za autobus, czyli 40 GBP, czyli: 240 PLN,

To mozliwe ale już np. Rzym byłby sporo tańszy.



Z tego co pamietam (nie bede sie klocil) tanie lotnisko Rzymu polozone jest
dobrze ponad 100 km od miasta. Nie wyobrazaj sobie, ze zawioza Cie na
daVinci.

| Lacznie GetJet: 770 PLN,

I tu się nie zgadzamy. 400 -a może 300 (bilety i lotniska) + 150/200 na
dojazdy do Rzymu i Modlina, razem w najlepszej wersji 450/500.



dobrze - autokrytyka:
obnizac cene polaczenia GetJet o 100 PLN, czyli Londyn w czasie ponad 7
godzin (bardzo optymistycznie liczac) za 600-650 PLN.

| czas podrozy ok. 7 godzin:

W związku z Modlinem jednak mniej, poza tym nie siedzi się dwa dni w
autokarze.

| British Airways (ew. LOT ale w najnizszej taryfie ciagle obowiazuje
Saturday
| Night Rule): 149 USD = 581 PLN + oplaty lotniskowe (niestety Heathrow
to
| najdrozsze lotnisko w Europie) 200 PLN = 781 PLN + 7 GBP za metro =
42PLN =
| 823 PLN,

No jeszcze dojazd do Okęcia. Poza tym wybrałeś miasto najdroższe.



To, ze wybralem najdrozesze, powinno skutkowac najwieksza roznica w cenie, a
nie skutkuje, bo roznica wacha sie w granicach 100 - 150 PLN.

Do dworca kolejowego tez trzeba dojechac, przyjalem roboczo, ze koszt
dojazdu do Centralnego (ew. jakiegos miejsca, skad odjezdzac beda autobusy
do Szopienic) = koszt dojazdu na Okecie, mysle, ze zbytnio nie uproscilem,
bo ta oplata oscyluje w granicach 2,40 PLN w jedna strone:))))

Dobrze - jeszcze "drobiazg" - LOT dowiezie nas do Warszawy, za marne pare
groszy (ok. 100 PLN drozszy bilet) z kazdego z lotnisk lokalnych.

czas podrozy 3,5 h: lot 2,5 h + 1 h (zwykle ok. 40 min) jazdy
| metrem do Londynu.

Dojazd do Modlina ok. 1 h. na miejscu jeszcze nie wiem.

| Do tego dostajemy punkty Frequent Flyer, jedzenie i picie...

Przez 2/3 godziny lotu wytrzymam z własnymi kanapkami i sokiem.

| Mnie na kolana nie powalilo...

Mnie powaliła cena samego biletu. Dojazdy owszem maja znaczenie ale też
wynajęcie małego samochodu w krajach południowych nie jest drogie.



Wynajcie samochodu z wszelkimi ubezpieczeniami, na lotnisku, na jeden dzien
to bedzie z 50 Euro (optymistycznie malo!!!).

A mnie zupelnie nie powalila cena biletu - na rozwinietych rynkach tanich
przelotow (UK, Irlandia) mozna kupic bilet za 6 GBP, ba nawet British
Midland oferuje czasami (tylko w necie, w malo atrakcyjnych godzinach) loty
za 12 GBP. (Oczywiscie +tax'y, ktore znacznie przewyzszaja cene biletu)
Uwaga: tanie linie charge'uja absolutnie za wszystko: np. 3GBP za platnosc
karta kredytowa (a bilety mozna kupic w zasadzie tylko w necie, placac
karta)...


  "Kolej jak dupa od srania"

[...]

Oto na www.abc.com.pl/serwis/du/1999/0154.htm możemy znale ć fragment
ustawy
budżetowej na rok 1999:

Art. 24. Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o
finansowaniu
dróg publicznych (Dz. U. Nr 123, poz. 780 oraz z 1998 r. Nr 106, poz.
668 i
Nr 150, poz. 983) ustala się:

1) planowane wpływy z podatku akcyzowego od paliw silnikowych - w
wysoko ci
10 977 900 tys. zł,

2) wydatki związane z budową, modernizacją, utrzymaniem, ochroną dróg
oraz
zarządzaniem nimi - w wysoko ci 3 462 220 tys. zł.



Obawiam się, że te 3 miliardy to nie jest kwota strat generowanych przez
transport samochodowy, tylko kwota jaką rząd chce wydać na modernizację
dróg itd. Sam zresztą dalej piszesz, że te wydatki powinny być większe i
(to już moje zdanie) na pewno dużo większe niż 10 miliardów planowanych
wpływów z tytułu podatku od paliw.

Powiem więcej. Uważam, że wzrost tej akcyzy paliwowej jest konieczny,
również dlatego, że faktycznie jest już na drogach niebezpiecznie.
Olbrzymi
popyt na poruszanie się samochodami trza ograniczyć ubogą podażą
infrastruktury drogowej.



A wtedy na drogach będzie jeszcze niebezpieczniej bo ten rosnący ruch
samochodowy będzie musiał się zmieścić na tej ograniczonej
infrastrukturze drogowej. No chyba żeby zarządzić odgórnie ograniczenia
w używaniu samochodów, ale wtedy to już miałoby niewiele wspólnego z
wolnym rynkiem.

| Transport samochodowy, jak juz tutaj zreszta wspominano, generuje o
wiele
| wieksze koszty zewnetrzne niz wszystkie inne rodzaje transportu.
Za które w przeciwieństwie do wielu podmiotów gospodarczych w tym
kraju, na
bieżąco i słono płaci.



Ale czy na pewno tyle aby pokryć w całości te koszty zewnętrzne?

I ciekawe, jak ci politycy tłumaczą się teraz swym obywatelom
czytającym
reklamy linii lotniczej British Airways oferującej promocyjnie przeloty
na
trasie Londyn-Madryt w cenie łaczonego sypialnego biletu kolejowego i



TGV?

promocja się skończy i trzeba będzie płacić według rzeczywistych
kosztów. Jak wtedy będzie się przedstawiać konkurencyjność BA do SNCF.
No chyba, że BA będą pokrywały stratę ponoszoną na przelotach z Londynu
do Madrytu zwiększonymi wpływami z innych tras. Ale wtedy znów oddalamy
się od wolnego rynku.

Nawet przyspieszenie budowy metra w Warszawie przyspieszyłoby znacznie
mój
dojazd do roboty bez ogladania korków. Póki jednak nie pojawią się
PRYWATNI
inwestorzy, finansujacy jego budowę kredytem pochodzącym od PRYWATNYCH
banków, którym byliby w stanie przedstawić wiarygodny biznes plan, nie
życzę
sobie, aby miasto finansowało dalej jego budowę.
Bo je li prywatni inwestorzy nie widzą w budowie metra interesu, to
znaczy,
że JEST ONO LUDZIOM NIEPOTRZEBNE!!!



Czyli według ciebie ludzie to prywatni inwestorzy. Im faktycznie metro
nie jest potrzebne bo z niego (chyba) nie korzystają. Chociaż czy aby na
pewno? Gdyby nie było taniego (czytaj dotowanego) transportu publicznego
wzrosły by koszty pracy. Nie zawsze w pobliżu fabryki czy biura mieszka
wystarczająca ilość pracowników. Aby przyciągnąć ich do firmy trzeba by
albo dowozić ich zakładowym transportem albo dać większą pensję
wystarczającą na utrzymanie prywatnego samochodu. A to już zwiększa
koszty pracy.
Wracając do metra w Warszawie, czy jesteś pewien, że tylko miasto
finansuje jego budowę? Nie wiem jak w tym roku (nie chce mi się
sprawdzać) ale w poprzednich latach była też taka pozycja w budżecie
kraju. A więc także dzięki moim podatkom to metro było budowane. Też nie
życzę sobie tego.
Na koniec, czy mógłbyś wskazać państwo gdzie prywatni inwestorzy widzą w
budowie metra interes? Mam na myśli interes dający zyski, które można
wyliczyć.

Roman Kieda


  Dowody na nieopłacalność superszybkich pociągów

Najlepszym zrodlem o samolotach Boeing jest oficjalna strona producenta
Wersja Domenstic zabiera 586 pasazerow, ma pojemnosc zbiornikow 204 355
litow,
cztery silniki General Electric CF6-80C2B1F (20,294 kg) lub Pratt &
Whitney 4062

(20,612 kg), Vmax=910 km/h (0.85 Mach`a), pulap=10 030 m i zasieg
TYLKO=2905km

To specjalizowana wersja z malym zasiegiem, w ktorej jednostkowe zuzycie
paliwa
wychodzi znacznie wieksze (dlatego go nie porownywalem).



To wersja tylko z klasą "economy", z mniejszą ilością miejsca na bagaż i
przez to z większą ilością miejsc siedzących. Samolot zawsze zabiera więcej
paliwa niż potrzeba na trasie, na której leci, gdyż musi mieć pewien zapas
na wypadk np braku możliwości lądowania na docelowym lotnisku i konieczności
lotu do innego, lub konieczności długiego kołowania itp.
Największe zużcie paliwa samolot ma przy stracie, w locie zużywa dużo mniej
paliwa.
Przy pomocy tej strony możesz policzyć zużycie paliwa przez B747 na jednego
pasażera.

http://www.chooseclimate.org/flying/mapcalc.html#howmuch

Aby uzyskać właściwe wyniki zmień w formularzu "Type of ticket" "return" na
"single" (zamiast w obie, w jedną stronę). Obliczenia wykonywane są dla
wersji B747 zabierającej 370 pasażerów (nieco starszej). Dla nowszych wersji
możesz wyniki proporcjonalnie przeliczyć. Masa samolotu jest porównywalna.
Wychodzi około 2,6 - 3 / 100 km, zależnie od dystansu. Dla wersji z większą
liczbą miejsc wyjdzie mniej, dla wersji B747 Domestic jeszcze mniej.
Gdyby leciał z prędkością 250 - 300 km /h zużycie paliwa byłoby kilka razy
mniejsze.

Poronujac wartosc energetyczna paliwa wychodzi, ze Boeing na paliwe
samochodowym
palilby 7,2 litra na jednego pasazera, podejrzewam, ze cena jest jeszcze
bardziej wysoka, jednak ze wzgledow technicznych nie byloby mozliwosci
zabierania tak duzej liczby zwyklego paliwa.



Tu masz ceny paliwa w USA:

http://fillupflyer.com/stats.htm

Tiry przekraczaja zawsze wszelkie mozliwe predkosci, aby uzyskac
najkrotszy czas
pzrejazdu, nie jezdza szybciej bo nie maja wiecej mocy.



Nie mają więcej, bo producenci nie dają więcej, bo to nie jest to potrzebne.
Najmocniejsze ciągniki siodłowe mają nawet powyżej 500 KM i to w zupełności
wystrczy.

We wszystkich wymienionych krajach dotowane sa tylko przewozy lokalne.
Kolej DB
przynosi zysk bez dotacji na przeowazch dalekobieznych.



Przewozy dalekobieżne stanowią może 10% ogółu przewozów kolejowych. Już ktoś
przytaczał w tym wątku ceny biletów lini lotniczej Ryanair oferującej
przeloty kilkanaście razy taniej niż DB. Podawałem też dane UE - kolej ma 6
% udziału w ogóle transportu pasażerskiego i 10 % towarowego. Na dalszych
trasach oczywiście jeszcze mniejszy.

Zwiekszenie napiecia zasilania ma sie nijak do oplacalnosci. Wrecz
przeciwnie
podnosi ja, bo przy wyzszym napieciu obniza sie jednoczesnie natezenie
pradu,
czyli obniza sie straty energetyczne? Kiedy ostatnio uczyles sie fizyki?
Bo ja
mam ja na poziomie uniwersyteckim.



To dlaczego w Wielkiej Brytanii jeżdzą pociągi na 750 V, w wielu krajach na
1500 V? Dlaczego tylko na liniach wysokich prędkości podniesiono napięcie i
to tak radykalnie do 25 000 V? Odpowiedź wydaje się oczywista: olbrzymia
konsumpcja energii przez te pociągi powodowała, że zwykłe sieci trakcyjne
tego nie wytrzymywały i trzeba było podnieść napięcie.
Przypuszczam, że to było powodem dla którego pierwsze TGV były napędzane
silnikiem turbogazowym. Dopiero jak zbudowano nowe linie dostosowując sieć
trakcyjną do większych napięć i prądu zmiennego możnabyło używać trakcji
elektrycznej w TGV.

Cały ten patologiczny pomysł z pociągami wysokich prędkości wprost
przypomina inną absurdalną inwestycję (za publiczne pieniądze) jaką był
Concorde. Wpompowano miliardy dolarów w samolot naddźwiękowy, który podobnie
jak te pociągi zużywa potworne ilości paliwa, jest mały i oczywiście
kompletnie niopłacalny. Żadna linia lotnicza  nigdy nie złożyła nawet
jednego zamówienia na Concorda. Rządy Brytyjski i Francuski zmusiły do
zakupu 16 maszyn państwowe British Airways i Air France. Były to wszystkie
sprzedane kiedykolwiek Concorde'y. Dla porównania Boeing sprzedał do dziś
swoich 737 (prawie 2 razy tyle miejsc co Concorde) koło 3000 sztuk, 747 (ok.
3,5 - 5 razy tyle miejsc co Concorde) około 1000 sztuk.

Pozdrawiam.


  30.08.08 M25 Wwa - Wysokie Loty
30.08.2008 | Sobota
Klub M25 | ul. Minska 25 | www.m25.waw.pl

WYSOKIE LOTY

Main Floor | Techno, Detroit, Industrial
REGIS | Downwards Rec., Tresor Rec.
SUBSTANCE | Chain Reaction Rec.
SLEEPARCHIVE | Sleeparchive Rec.
KOBE | Hyper DJ's
ESSENCE | Minimalnation, Horyzont
EDD | Nitodrum Rec., Horyzont

No Clicking Zone | Old Minimal, Funk Techno
PETE BULL | Minimalna Prawda
MIC OSTAP | Minimalna Prawda
SLOVIK | Flashback DJ's, Tomba Tomba
DTEKK | Audiosfera, Metro
PRIZM | Warsaw Tortured Boys
RECK

Ponad pol roku po urodzinach Horyzontu, zapraszamy Ja, Jego i Tamtego tez na kolejna impreze z pod szyldu Minimal/Techno. Powodem Warszawskiego zlotu takich znakomitosci jak Regis, Sleeparchive i Substance jest nic innego jak zakonczenie wakacji, ktore chcieli spedzic wlasnie na naszym rodzimym podworku. Mysle, ze specjalnie nie trzeba ich przedstawiac, bowiem epki na Tresorze, Downwards czy .... same swietnie sie bronia. Trzech wspanialych wsperac bedzie Polskie podworko weteranow sceny techno takich jak Pete Bull, Mic Ostap, Slovik czy Reck, oraz nie mniej wprawieni w boju, ciut mlodsi ale chlopaki z werwa Essence, Dtekk, Edd, Kobe i Prizm. Klubu M25 tez zbytnio przedstawiac nie trzeba. Miejsce, gotowe przyjac 900 cial, zaskakuje przez ostatnie 3 lata repertuarem dobrych imprez. Wystarczy wspomniec tylko o tym iz klub ugoscil Robert'a Hood'a, Aleksandra Kowalskiego, Neil'a Landstrumm'a czy za nasza sprawa Damon'a Wild'a oraz Pacou. Ale czy to jest wazne ?

Regis, Substance, Sleeparchive... Trzy nazwiska ktore same w sobie sa najlepsza rekomendacja Wysokich Lotow. Dla niewtajemniczonych:
Regis czyli Karl O'Connor to fundament brytyjskiej sceny techno, tworca tzw. Birmingham sound, zalozyciel kultowej wytworn Downwards, autor czterech albumow (w tym nagrany wspolnie z Peterem Suttonem "Againstnature", ktory wydany zostal nakladem Tresor Rec.), wraz z Surgeonem tworzacy do niedawna projekt British Murder Boys. Karl uznawany jest za "szara eminencje" swiata techno, wspolpracowal z niezliczona iloscia artystow, m.in. znanym z DAF Robertem Gorlem czy ex-perkusista Napalm Death - Mickiem Harrisem aka Scorn. Jego wystepy na zywo sa niesamowicie oryginalne i zywiolowe jako iz Regis niezwykle chetnie siega po mikrofon...
Substance znany jako Dj Pete to fundament berlinskiej sceny - od lat zwiazany ze srodowiskiem Hardwax Records. Zadebiutowal w duecie (z Rene Loewe aka Vainqueur) Scion nakladem kultowej wytworni Chain Reaction w 1995 roku, a jego pierwsza solowa EP "Relish" to dzis kanon minimal techno. Kolejne wydawnictwa (m.in. dla nalezacej do Surgeona CounterBalance) zostaly bardzo entuzjastycznie przyjete na calym swiecie, a "Arrange And Process - Scion pres. Basic Channel Tracks" - jubileuszowe dwusetne wydawnictwo w katalogu Tresora - przeszlo do klasyki niemal natychmiast po ukazaniu sie na rynku. Scion znani sa z niesamowitych wystepow live, gdzie czesto towarzyszy im Tikiman. Pete jednak znakomicie sprawdza sie jako dj - jego sety sa nieprzewidywalna mieszanka tego, co w elektronice najlepsze.
Sleeparchive to projekt Rogera Semsrotha (wczesniej dzialajacego jako Skanfrom), ktory w 2004 zelektryzowal swym "Elephantisland" cala scene elektroniczna, przyczyniajac sie do zredefiniowania gatunku minimal techno. Kolejne wydawnictwa blyskawicznie podbily rynek, a Roger dostal zlecenia na remixy m.in. od Monolake, Rhythm & Sound, Alva Noto, Miss Kittin, Modeselektor i Regisa. Nawet Richie Hawtin nagrywajac mixalbum DE9 Transitions, na promujacy go singiel wybral "The Tunnel", ktory oparty jest niemal w calosci na utworze Rogera, pochodzacym z Elephantisland... Obecnie Roger jest bardzo zapracowany, wystepujac ze swym porywajacym liveactem na calym swiecie i przygotowujac 9ta plyte dla wlasnej wytworni Zzz.

Start: 22:00 | End 06:00
Wstep:
25PLN Panie do 23:00
30PLN Lista ( wysokie_loty@tlen.pl ), ulotki
40PLN Pozostali

Dla osob z poza Warszawy (powyzej 100km) wstep na impreze 20PLN – wystarczy ze to udokumentuje w postaci biletu PKP lub odcinek ze stacji benzynowej z trasy z dnia imprezy, oraz wczesniejsze potwierdzenie na maila wysokie_loty@tlen.pl.

  Transport wiatrówki do Anglii
FlyBoy dzieki za wyjasnienie czyli kolejna kwesta troche sie rozjasnila, czyli w sumie trzeba by z liniami lotniczymi sie kontaktowac i wypytac jak u nich sprawa stoi, ale z tego co mowisz nie ebdzie to latwe do zalatwienia i nie wiem czy bedzie to w sumie oplacalne.



Jest to upierdliwe, ale dosc proste i nie az tak skomplikowane jak opisal kolega (wiozlem wiatrowki 4 razy samolotem, liniami Easyjet i British Airways, do i z Polski).

Miej przygotowane dokumenty tak jak napisal kolega (rachunek ze sklepu, itd. itp. celnicy to biurokraci, czym wiecej papieru tym lepiej), przyda sie tez wydruk dziennika ustaw i jego odpowiednika w Anglii do kotrego link masz podany tu:

http://police.homeoffice....pdf?view=Binary

(wydrukowal bym caly dokument a to co na stronie 11 bym podkreslil na czerwono)

Zapakuj wiatrowke w twarda walize i zglos pani z linii lotniczych przy oddaniu bagazu ze wiatrowke wieziesz, a jeszcze lepiej zadzwon do lini na 2-3 dni przed odlotem (oczywiscie sprawdz przed kupnem biletu ze wiatrowke wezma). Przy odprawie powiedz ze w Polsce to jest nie bron i w Anglii obowiazuje takie samo prawo (co jest prawda wzgledem dlugich wiatrowek, krotkie maja ograniczona moc do 1/2 mocy dlugiej), masz wszystkie dokumenty pod reka by to potwierdzic.

Jak lecialem do i z Polski na zlot w Morsku, to jedynymi osbami ktore chcialy wiatrowke ogladac i sie 'czepiali' byli polscy celnicy na Okeciu, poza tym nikogo to nawet nie interesowalo, musialem tylko potiwerdzic przed zdaniem wiatrowki ze to jest 'nie bron' i ze nie ma 'amunicji'.

Jesli lecisz Easyjet, taka zabawa kosztuje 15GBP w jedna strone, duze linie lotnicze wioza w cenie biletu, jako 'sporting goods', badz przygotownay na dodatkowa 1h zwiazana z ogladaniem sprzetu/wolaniem kierownikow itd. ale jak najbardziej jest to do zrobienia, nie ryzykowal bym 'szmuglowania' przez Niemcy, ich celnikow tez dobrze znam i sa od polskich gorsi i lubia sie czepiac.

Niektore linie nie transportuja wiatrowek. np. WizzAir.

Poczytaj troche tu (nawet jest zdjecie jak na Luton 'pani z okienka Easyjet' szuka numeru seryjengo z mojego karabinka):

http://bron.iweb.pl/viewt...easyjet&start=0

http://bron.iweb.pl/viewt...izzair&start=15

http://bron.iweb.pl/viewt...ghlight=wizzair

http://bron.iweb.pl/viewt...ghlight=easyjet

  Wzmożone środki bezpieczeństwa na lotniskach
W związku z udaremnionym wczoraj spiskiem terrorystycznym zaostrzono kontrolę pasażerów podróżująch ze wszystkich lotnisk Wielkiej Brytanii

Wczoraj, tj.10 sierpnia 2006, brytyjska policja udaremniła spisek terrorystyczny, którego celem było wysadzenie samolotów lecących z Wielkiej Brytanii do USA. Zamachy zostały przygotowane na samolotach największych lini lotniczych: United Airlines, Continental Airlines, American Airlines, a także British Airlines. W związku z tym wydarzeniem, określanym przez światowe media jako „zamach o bezprecedensowej skali”, zaostrzono kontrolę pasażerów podróżująch ze wszystkich lotnisk UK.

Regulacje aktualnie obowiązujące podróżujących:

Odprawa paszportowa zostaje otwarta już na 3 godziny przed planowanym odlotem.

Wprowadzony zakaz wnoszenia bagażu podręcznego na pokład samolotów, dlatego pasażerowie proszeni są o jak najszybsze zgłoszenie się do odprawy po przybyciu na lotnisko i zarejstrowanie wszelkiego bagażu podręcznego.

Wszystkie przedmioty zabronione jako bagaż podręczny (np. damskie torebki, laptopy, telefony, ipody, itp.) muszą być umieszczane w bagażu rejestrowanym, który będzie umieszczony w luku bagażowym. Na pokład nie można również zabrać np. alkoholu zakupionego w sklepach wolnocłowych ani flakonów z perfumami. Zabrania sie także posiadania przedmiotów takich jak tubki z pastą do zębów, czy dezodoranty w sprayu.

Na pokład samolotu, można zabrać rzeczy, które należy umieścić w plastikowej, przeźroczystej torbie, wydawanej na stanowisku odprawy paszpotrowej (check-in):
- Portfele i portmonetki o niewielkim rozmiarze oraz ich zawartość, na przykład pieniądze, karty kredytowe, dowody osobiste (nie wolno wnosić damskich torebek).
- Dokumenty konieczne w czasie podróży (np. paszporty i bilety).
- Lekarstwa przepisane przez lekarza oraz sprzęt medyczny w ilości koniecznej na czas trwania lotu (np. zestaw cukrzycowy), z wyjątkiem leków w postaci płynnej, jeżeli nie zostaną zweryfikowane jako autentyczne.
- Okulary białe i przeciwsłoneczne, bez futerałów.
- Pojemniki na soczewki kontaktowe, bez butelek z płynem.
- Osoby podróżujące z niemowlęciem mogą wnieść: pokarm dla dziecka, mleko (pasażer towarzyszący musi spróbować zawartości każdej butelki) oraz przedmioty higieniczne w ilości koniecznej na czas trwania lotu (pieluchy, chusteczki, krem ochronny i worki na zużyte pieluchy).
- Przedmioty higieniczne dla kobiet w ilości koniecznej na czas trwania lotu bez pudełek (np. tampony, wkładki, podpaski i chusteczki).
- Chusteczki higieniczne (bez pudełek) i/lub chusteczki z tkanin.
- Klucze (bez elektrycznych breloczków).

Żadnych przedmiotów nie wolno przenosić w kieszeniach!!!

Wybierasz sie w podróż? Sprawdź swojego przewoźnika.
Linie lotnicze, oferują swoim klientom możliwość bezpłatnej zmiany daty podróży, jak również zwrot kosztów w przypadku odwołania lotów. Bliższe informacje dostępne są na oficjalnych stronach internetowych linii lotniczych.

Dover i Folkstone
Zaostrzone zostały również środki bezpieczeństwa w portach nad kanałem La Manche – w Dover i Folkestone. Szczególną ochroną zostały objęte pociągi Eurostar, co może spowodować znaczne opóźnienia ruchu.

  absurdy zycia w Oz i inne perypetie
Wytlumaczcie mi jeszcze takie cos, bo do tej pory pracy mi odmawiano z uwagi na brak a to lokalnego doswiadczenia, a to referentow, a to papierkow, no to do tego tygodnia juz zebralem to co chcieli, sa papierki, referenci, doswiadczenie z Sydney i dlaczego odmowa?

Przemo, porownojesz ceny wstepow do do atrakcji, jsne ze w Londynie do wielu sa drogie po 15 funtow za Tower czy Buckingham Place a powiedz ile kosztuja ceny wejsciowek do zamkow i palacow w Oz zeby porownac? British Museum jest za darmo (bylo za mojego pobytu), Muzea Ziemi, Nauki, Alberta i Wiktorii byly za darmo. Centrum Londyny jest bardzo dorgie, ale jak kiedys zniechecila cena plasterka pizzy za 1,5 funta to jakie to jest taniej jak w centrum sydney plasterek pizzy jest za 4$? Musisz tam za tym popatrzec jak tanij kupic czyli jak w Oz trzeba wiedziec gdzie, i tak mala butelka wody pod British Museum kosztowala 1,5 funta, a w niedalekim tescoexpress 1,5 litra za 0,2 funta taki sam napoj. Ceny z tesco, nie wiem co tam sprawdzasz ale ja widze ze jest taniej, np. taki moj ulubiony sos tysiaca wysp, w tesco 0.85 funta, w Coles ponad 3$,indyjski Madras to samo, pewne moje ulubione portugalskie winko w Uk kosztowalo 5 funtow za butelke a w Sydney cos ze 30$, nie jestem jakism tam znawaca win ale znajomy moj twierdzi ze w Londynie kupowal tansze i lepsze wina australijskie niz w Oz. Paliwo jest drozsze ale odleglosci sa mniejsze. Wlasnie wrocilem ze spaceru, obok komisu uzywanych aut chodze, 18 letni nissan za 3000$, bo takie sa ceny na uzywane auta w Oz, gdzie w Uk juz by te auto lata temu do huty poslane bylo, znajomy zalozyl sobie hone+broadband, unlimited, fast z tiscali:
http://www.tiscali.co.uk/...srccode=COD_592
i nie narzeka za szybkosc ani awarie ani limity.

Papryke kupuje za 2$/kg ale oglaszanie sie ze 8 $ to low prices to jakas parodia, na ostatni dzien pobutu w UK, w Londynie poszlismy na piwo, 1,9-2 funty za pint(0.58 litra) kolo stacji Liverpool Street Station w stylowym pubie centrum to moze nie jest ale i nie tak daleko, a ile w Melbourne? znajomi mnie wzieli na piwie placilismy? Nie wiem jakie tam sa ceny wszedzie ale oni juz obeszli okolice i jak placili 11$ za piwo to bylo za duzo, najtaniej znalezli za 8$. Jeszcze Ozich w wiekszej ilosci co by mi mowili ze UK jest tansze nie spotkalem, kazdy mi z zawzieciem wmawial ze Oz jest tansze, jedynie 2 takich spotkalem.
Tydzien temu u mnie na dzielnicy bylem na protescie w councilu, council szuka jak napelnic budzet a takim sposobem ze obstawic dzielnice zakazami parkowania i postawic wiecej parkometrow jak i podniesc rates, okazuje sie ze juz w tej chwili roczny haracz za dom wynosi cos kolo 2500$ i chca to podniesc, no to przypomina mi sie ze moj ostatni landlord w okolicach londynskich placil okolo 80 funtow na miesiac council tax i narzekal ze to bardzo drogo. Bilety lotnicze, bo lubie jezdzic, na taka majorke zaplacilem w obie strony cos z 70- 80 funtow, niecale 3 h lotu w jedna, liczmy 5 h w obie za ta cene, a za lot Melbourne - Sydney 189$ w cattle class, i to byl najtanszy jaki byl, ile lecialem? troche ponad 1h. Takie sa ceny. Na prosbe jakichs Polakow z Uk obszedlem sklepy ze sprzetem agd i ceny pozbieralem to tez za pralki i lodowki w Oz wychodzilo lekko drozej. Jeszcze Przemo przypomne ze jak w Oz jezdzisz za tanszymi rzeczami po chisnkich sklepikach, to w Uk tez sa ryneczki gdzie taniej jak w supermarketach da sie kupic, co powiesz na mince 10lb za 3,5 funta? 10lb czyli funtow wagowych to jakies 4.5 kg, tak placilem u bialego rzeznika, trzeba bylo jedynie za tym sie pokrecic. wiec moje osobiste doswiadczenia cenowy z Oz i UK bardzo roznia sie od tych z rankingow. Popatrz Przemo na www.sainsburys.co.uk
i dzial off licence ile piwa kosztuja, karton carling czy carslberg 15 puszek 0.44 litra za 10 funtow, przy czym bywaja za te cene kartony po 18 i 24 puszki jak sie trafi, a ile w Oz?

  Opowieści pokopkowe
Na jednym z forum poszukiwaczy znalazłem takie o to zaproszenie na poszukiwania w Anglii.

"Poszukiwania Bez Granic" - Po raz pierwszy polscy poszukiwacze spotykają się w Wielkiej Brytanii:
W dniach 18/19/20 września zapraszamy na zlot który odbędzie się podczas największej, corocznej imprezy poszukiwawczej w UK - The Weekend Wanderers Summer Rally.
Zlot odbędzie się na 400 hektarach zbronowanych i przygotowanych pól, w pobliżu rzymskiej drogi i osady, zaledwie kilkanaście kilometrów od Oxfordu.
Do dyspozycji poszukiwaczy będzie teren campingowy z toaletami i wodą pitną. Pod specjalnym krytym namiotem będą stoiska sklepów ze sprzętem (Regton, Detector Distribution, Detecnicks), producentów (między innymi Minelab i White's), magazynów poszukiwawczych (Treasure Hunting) i akcesoriami, wystawy znalezisk oraz archeolodzy oceniający i identyfikujący znaleziska. W specjalnie przygotowanej kamiennej stodole przygotowano bar, restaurację i mnóstwo atrakcji, w tym koncerty na żywo, pieczenie prosiaka i wszystko co potrzebne do udanej zabawy:) Spodziewany jest przyjazd kilkuset poszukiwaczy w tym kilku grup zza granicy, także będzie szansa na pełną integrację i długie rozmowy o poszukiwaniach skarbów. Zlot organizowany jest przez największy klub poszukiwawczy w Wielkiej Brytanii "Weekend Wanderers" i koszt wejścia na poszukiwania w dniach 19 i 20 września wynosi 40 funtów. W cenie wliczony jest darmowy camping od piątku wieczorem do poniedziałku rano.

Chcemy by ten zlot stał się także okazją do spotkania polskich poszukiwaczy mieszkających w UK i poszukiwaczy z Polski i dlatego zapraszamy serdecznie Wszystkich pasjonatów eksploracji:)

Polski zlot rozpoczyna się w piątek 18 września. Dla tych którzy na zlot chcą przylecieć samolotem, znaleźliśmy bardzo atrakcyjną ofertę linii Wizzair.
Wylot z Poznania 18 września o godzinie 6.10 (lot W6 501), przylot do Londynu o godz. 7.20
Na lotnisku zostaniecie odebrani przez londyńską ekipę polskich poszukiwaczy i zabrani na przejażdżkę do centralnego Londynu, w pobliżu Tower of London, Parlamentu, Big Bena, Piccadilly Circus i innych atrakcji. Planujemy kilkugodzinny pobyt w najsłynniejszym muzeum na świecie "British Museum", gdzie zostaniecie oprowadzeni po salach między innymi z kamieniem z Rosetty, kryształową czaszką, brązami z Beninu, ale przede wszystkim pokażemy Wam skarby i znaleziska odkryte zupełnie legalnie przez brytyjskich poszukiwaczy. Niesamowite bogactwo Rzymian, Celtów, Sasów, Wikingów i innych powinno dostarczyć Wam apetytu na prawdziwe poszukiwania! Po wizycie w muzeum zostaniecie zawiezieni na camping zlotowy i zasłużony odpoczynek przed sobotnim startem na angielskich polach:)
Sobotę i Niedzielę spędzimy na intensywnych poszukiwaniach w ciągu dnia i jeszcze bardziej intensywnej zabawie w nocy..
W poniedziałek rano zawieziemy Was na londyńskie lotnisko skąd o godz. 13.30 (lot W6 502) odlecicie z powrotem do Poznania.

Teraz najważniejsze, czyli koszty. Cena wejścia na zlot Weekend Wanderers, jak pisałem wyżej, wynosi 40 funtów.
Cena biletu w obie strony na wyżej wymieniony lot wynosi 200zł na stronie:http://wizzair.com lub 178zł na stronie http://www.eprzeloty.pl/ (Cena aktualna na dzień 09/06)
Te osoby które zdecydują się na w/w lot i wspólny transport z lotniska do muzeum i potem na zlot, prosimy o składkę 20 funtów. W tej cenie zawierają się wszystkie transfery z i na lotnisko przejazd przez centrum miasta, opłaty parkingowe oraz opłata za miejsce w 2-osobowym namiocie podczas zlotu. Zlotowicze sami pokrywają koszt wyżywienia, choć będziemy dysponować przenośną kuchenką campingową, czajnikiem etc, a po drodze na camping możemy się zatrzymac w jakimś niedrogim sklepie na zakupy. (Palaczom radzimy zabrać własne papierosy ponieważ w UK są dość drogie).
Prosimy o zabranie własnych śpiworów i karimat. Jeśli z jakichś powodów zabranie karimaty będzie problemem, prosimy o mail i coś na pewno wykombinujemy;)

Tych którzy chcą być odebrani w piątek w Londynie z lotu W6 501 prosimy o wpłatę równowartości 60funtów (około 315zł)(40funtów opłata zlotowa dla Weekend Wanderers plus 20 funtów składka za transfery, namiot etc) na konto bankowe, które podamy w mailu.
Radzimy jak najszybsze kupno biletu lotniczego - ceny mogą ulegać zmianom.

Tych którzy na zlot chcą dotrzeć samodzielnie, prosimy o wpłatę 40funtów (około 215zł), które można też wpłacić bezpośrednio na stronie Weekend Wanderers: weekendwanderersdetecting.com/

Uwaga - z racji na typowo poszukiwawczy charakter spotkania i mocno napięty prrogram, odradzamy zabieranie na wyjazd osób "niezaangażowanych", które naszym zdaniem zwyczajnie będą się tam nudzić

Wszelkie dodatkowe informacje, porady, rezerwacje, wpłaty etc., prosimy o mail na info@thesaurus.com.pl lub telefon: 0044 7977 490 089

"Poszukiwania Bez Granic" - Zobaczcie jak wyglądają legalne poszukiwania we współpracy z archeologami w normalnym kraju i bez policyjnych szykan! Pokażmy Anglikom, że w poszukiwaniach niczym im nie ustępujemy!

  Indie @ Nepal (temat Mrowki)
25.09.2003. CZW,

Cześć wszystkim!

Mrówko,

jestem, jestem... Miałem trochę zajęć i brakło mi czasu żeby coś wystukać. Szkoda, że w przyszlym roku nie będziesz miała dłuższego urlopu. To ból. Tym bardziej, że jak myślę, ten wyjazd jeszcze bardziej rozbuja Twoje marzenia...

Podjęlismy już z Agnieszką decyzje - tak prawie na 100 %. Wczoraj jeszcze raz odwiedzilismy naszego agenta lotniczego i trochę zmodyfikowalismy naszą rezerwację. Pewnie dzisiaj albo jutro wykupimy bilety... Jedziemy do Indonezji. Uznalismy, że oferta cenowa British Airways jest zbyt dużą okazja by ją przepuścić. A poza tym Indonezja staje się krajem o małej stabilności politycznej (muzułmański ekstremizm na fali!) i nie wiadomo jak w perspektywie potoczą się tam wydarzenia... Może to być ostatnia okazja?...

Nasza modyfikacja polega na tym, że postanowiliśmy ominąć Jakartę. Wszyscy podkreślają, że to mało ciekawe miasto-moloch. Docelowo lecimy do Surabaya na Jawie (przez Londyn i Hongkong). Lot zabierze nam prawie półtorej doby! W planie mamy krótki pobyt na Jawie. Potem chcemy przeprawić się na Borneo. Tam zamierzamy zrobić wyprawę od miasta Samarinda w górę rzeki Mahakam do wiosek Dayaków. Na Borneo przewidujemy ok. 2 tygodnii. A potem jeszcze standard - Bali i Lombok. Mamy w sumie 5 tygodnii czasu. Trochę mało, ale trzeba się cieszyć z tego co się ma. Rozważaliśmy jeszcze Sulawasi i Flores, ale rozsądnie z tego rezygnujemy (czas!). Zamarzył sie nam też Irian Jaya - ale to miejsce na osobna wyprawę... Wylatujemy 29 października...

Marku,
"zazdrościsz" nam wyjazdu, ale przecież - jak pamiętam - planujesz w przyszłym roku (?) wielomiesięczną eskapadę... O wyprawie trwającej tak długo my wszyscy - póki co - możemy tylko zamarzyć... Więc pewnie za parę miesięcy to my znajdziemy się w roli "zazdrośników"... Czy masz już jakieś skonkretyzowane plany?...

Ajka,
zwróciłaś uwagę na jedną dość może ważną sprawę przez nas "przemilczaną" - bezpieczeństwa politycznego czy raczej niebezpieczeństwa w Nepalu. Rzeczywiście w tym kraju od wielu lat działa maoistyczne podziemie. Ich oddzialy partyzanckie dotychczas sporadycznie pojawiały się w miejscach dość odległych od regionów turystycznych. Istniał zreszta taki niepisany "consensus", że turystów nie atakowano. Może dlatego, że dla wielu biednych Nepalczyków dochody z turystki są jedynym źródłem utrzymania. Niekiedy pojawiały się wieści o napadach rabunkowych na trasach treków - z reguły w miejscach odludnych i z rzadka uczęszczanych. Czasami mieli je dokonywać rabusie podszywający się pod partyzantów. Z tego co wiem takie rzeczy miały sie zdarzać np. na odcinku między Jiri a Jumbasi (pierwsze 3 dni z 6-7 dniowego odcinku drogi do Namche Bazar - to jest piesze "dojście" do właściwego treku pod Mount Everest). Ale to wszystko były wieści z trzeciej ręki, plotki... Ja nigdzie nikogo poszkodowanego nie spotkałem, ani nie przeczytałem żadnej informacji napisanej przez ofiarę takiego zdarzenia. Więc o ile faktycznie miały miejsce to były to zdarzenia incydentalne. Oczywiście nie oznacza, że należy to lekceważyć.

O ile wiem szlaki wokół Annapurny są "czyste". A odcinki tzw. małej pętli - Z Birethanti do Gorapanii i dalej do Tatopani lub do Ghandrung i z powrotem są na tyle "gęsto" uczęszczane, że praktycznie bez przerwy ma się kontakt wzrokowy z jakąś grupą turystów lub z karawaną tubylców, że raczej trudno znaleźć się w calkowitym odosobnieniu...

W ostatnich kilkunastu miesiącach niestety partyzantka maoistyczna mocno się uaktywniła. Nowością jest pojawienie się ich działań (zamachy bombowe) w miastach, w tym także w Kathmandu. Nadal jednak - na szczęście - turyści nie są ich celem. Co oczywiście może kiedyś ulec zmianie...

Może więc tym bardziej należy korzystać "z ostatnich chwil spokoju", bo nie wiadomo jak sytuacja dalej się potoczy?...

A poza tym niebezpieczeństwo w tej chwili nie jest chyba zbyt wielkie bo natknelibysmy się na jakieś informacje. Choćby nawet na aktualnych postach travelbitu.

Partyzantka maoistyczna działa w wielu krajach Azji, w tym także - mało kto o tym wie - w niektórych stanach Indii...

Na pewno dobrze będzie przed wyjazdem sprawdzić bieżące informacje o stanie bezpieczeństwa krajów do których wyjeżdżamy. Takie informacje można np. szukać na stronach internetowych ministerstw spraw zagranicznych większości krajów europejskich (polskiego akurat jest takie sobie).

GB,
podzielam Twoje zdanie nt. "żebraków" i pieniężnych datków. Rzeczywiście w Indiach ludzie działający w branży "wyłudzania pieniędzy" często (może nawet zawsze?) są zorganizowani w mafijne korporacje...
Rada dotyczącą domów pomocy Matki Teresy jest fajna. Ja sam to uczyniłem będąc w Kalkucie. Skądinąd "wizyta" w takim przybytku chyba każdego poruszy...

pozdrawiam

  Lot do Peru... LINKI LOTNICZE
PORTALE BILETOW LOTNICZYCH:
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
EXPEDIA
(prawie ze identyczna baza danych do Travelocity, ale warto porownywac ceny w obydwu)
http://www.expedia.com/

MR. JET
(jeden przez wiele lat z najtanszych szwedzkich portali, ktory urzywalem wiele razy mieszkajac w Szwecji; bilety na caly swiat):
http://www.mrjet.se/

ORBITZ
http://www.orbitz.com/

TRAVELOCITY
(najczesciej urzywany przeze mnie na loty ze Stanow, ale na Europe tez nie jest zly):
http://www.travelocity.com/

LINIE LOTNICZE:

PERU (LIMA - IQUITOS):
(rekomendoje kupienie biletu przez internet wczesniej, pomimo ze nigdy prawie nie ma problemu kupic bilet bezposrednio nawet w tym samym dniu jak sie wyladoje w Limie na ten sam dzien; ale ceny sa juz znacznie wyzsze! Roznica moze byc np przez internet kilka lub pare tygodni wczesniej za 70/80 lub 90 pare $ w jedna strone a na lotnisku w Limie nawet za okolo do 130$ jesli chce sie bilet natychmiast w tej samej chwili, ale nie zawsze jest az tak wielka roznica)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
AEROCONDOR
http://www.aerocondor.com.pe

LAN
http://www.lan.com/

STARPERU
http://www.starperu.com/

EUROPA - AMERYKA POLUDNIOWA
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
AIR FRANCE
http://www.airfrance.com/

ALITALIA
http://www.alitalia.com/

BRITISH AIRWAYS
http://www.britishairways.com/

IBERIA
http://www.iberia.com/

KLM
http://www.klm.com

LAN
http://www.lan.com

TAM
http://www.tamairlines.com/
(brazylijskie linie lotnicze; maja polaczenie z Lima np. z Madrytu i czesto niskie ceny)

AMERYKA POLUDNIOWA (linie lotnicze pomiedzy krajami tego kontynentu)
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
GOL
(Brazylijskie linie lotnicze, ktora naprawde oferoje bardzo tanie przeloty pomiedzy wieloma krajami tego kontynentu! Lecialem juz tymi liniami min. 4 razy, ceny sa super niskie, ale za kazdym razem lot byl spozniony nawet do 3h!)
http://www.voegol.com/

LAN
(Chilijskie, dominojace linie lotnicze kontynentu Poludniowo Amerykanskiego, bardzo dobra jakosc samolotow z bardzo dobrym servisem; prowadza ostatnio dosc duza walke o jak najnizsze ceny z GOL)
www.lan.com

VARIG
(inne takze Brazylijskie linie lotnicze)
http://www.varig.com/

LOTNISKA
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
CHILE, SANTIAGO (SCL)
http://www.aeropuertosantiago.cl/

IRLANDIA, DUBLIN (DUB)
http://www.dublinairport.com/

PERU, LIMA, (LIM)
http://www.lap.com.pe/

POLSKA, WARSZAWA (WAW)
http://www.lotnisko-chopina.pl/

HOLANDIA, SCHIPHOL (AMS)
http://www.schiphol.nl/

WIELKA BRYTANIA, LONDYN, HEATHROW (LHR)
http://www.heathrowairport.com/
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

prosimy o pomoc z nowymi linkami to portalow biletow lotniczych gdzie idzie znalesc zwlaszcza tanie polaczenia do Peru! Bedziemy wtedy uzupelniac ta liste! dziekujemy...

  Na lotnisku chcemy nowych przewoźników! - analiza
Miesiące ciągłego podburzania i w końcu Piotr Anuszczyk napisał artykuł z prawdziwego zdarzenia

Łódzkie lotnisko wyraźnie wyhamowało. Jeszcze niedawno z Łodzi latało kilku przewoźników, a mieszkańcy czekali na wejście biznesowych linii jak choćby Lufthansa. Tymczasem dzisiaj znowu mamy monopol Ryanaira.

30 października 2005 r. w Łodzi wylądował pierwszy Ryanair z Londynu. Od tego czasu "rozwinęliśmy się" do lotniska, które obsługuje "aż" sześć połączeń.

Z Łodzi w ostatnim czasie wyprowadziły się linie LOT i Centralwings. Monopolistą jest irlandzka tania linia Ryanair. Co prawda lata od nas jeszcze Volare.web, ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę. Dla porównania warto wspomnieć, że w Polsce Ryanair przewiózł w zeszłym roku 2 mln 310 tys. pasażerów, a Volare 5 tys. osób, co dało mu 0,03 procent udziału w rynku.

Jutro łódzkie lotnisko ogłosi loty do Izraela, ale i tym razem nie można się spodziewać lawinowego wzrostu pasażerów. Linie Sun D'or zaoferują na razie tylko połączenie czarterowe z Tel Awiwem. Dla łodzian to zapewne nowość, ale z Warszawy stałe, a nie czarterowe połączenia oferują linie LOT, Austrian, Lufthansa, Swiss czy CSA. Bezpośrednie loty do stolicy Izraela mają również Gdańsk, Kraków, Katowice czy Poznań. Na pewno nie jest to więc kierunek niszowy, ale z drugiej strony niełatwo będzie skusić do latania z Łodzi mieszkańców innych miast.

Monopol Ryanaira

To, że z Łodzi najważniejszym przewoźnikiem jest Ryanair, samo w sobie nie jest powodem do zmartwień, bo linia ta znana jest w całej Europie. Jej samoloty świetnie sprawdzają się jako "powietrzny tramwaj" na Wyspy Brytyjskie. Inne kierunki najwyraźniej jednak nie są w stanie utrzymać się w Łodzi dłużej niż rok. W tym miesiącu skończą się np. loty do Paryża. Kto odpowiada za likwidację połączeń? Po części sami przewoźnicy, którzy często zmieniali godziny w rozkładzie na mniej wygodne dla pasażerów. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeśli mieszkańcy chcą kogoś rozliczać z liczby połączeń, to właściwym adresatem jest zarząd lotniska im. Władysława Reymonta. Czy zamiast negocjować kolejne kierunki, które później upadały, nie lepiej było skupić się pozyskaniu jednego, ale za to markowego przewoźnika? Oferta tanich linii też zresztą nie jest imponująca, gdy do wyboru ma się tylko Ryanaira i Volare.

Tutaj to nie Heathrow

Nie chodzi wcale o to, że z Łodzi nie lata tyle samolotów co z Okęcia czy krakowskich Balic. Tym, co razi, jest uboga oferta dla biznesu. Tanie linie nie wchodzą tutaj w grę z uwagi na niski komfort podroży i fakt, że nie gwarantują punktualności niezbędnej przy przesiadkach. Jeśli więc ktoś podróżuje w celach biznesowych, to nasze lotnisko ugości go tylko wtedy, gdy zjawi się tutaj własnym samolotem.

Tymczasem wśród dziesięciu największych przewoźników na polskim niebie jest kilka uznanych firm. Pierwsze miejsce zajmuje LOT, czwarta jest Lufthansa, dziewiąte są British Airways, a dziesiąte AirFrance. Żadna z nich z Łodzi nie lata, a władze lotniska niezmiennie odpowiadają komunikatem, że "negocjacje trwają, ale są skomplikowane".

Listę usprawiedliwień władz lotniska jako dziennikarz znam już na pamięć: nasze lotnisko jest młode, niedoinwestowane, a mieszkańcy biedni. Jest w tym ziarno prawdy. Ale - z drugiej strony - trwa niezwykle dynamiczny rozwój ruchu lotniczego. W tym roku wspomniana Lufthansa, której nie można ściągnąć do Łodzi, lata już z Gdańska, Krakowa, Katowic, Poznania, Warszawy i Wrocławia. Kuleje też oferta samego lotniska. Obrotne porty dobrze wiedzą, jak wyciągnąć pieniądze od pasażera. Łódzkie lotnisko dopiero niedawno zorganizowało tak podstawową usługę jak ogrodzony parking.

Strategia może pomoże

O tym, że lotnisko nie rozwija się, tak jakby mogło, przekonał się już chyba Urząd Miasta Łodzi (główny udziałowiec). Właśnie trwają poszukiwania firmy, która przygotuje strategię rozwoju lotniska. A ta potrzebna jest natychmiast. Łódzkie lotnisko jest bowiem chwilowo odcięte od świata. To nie żart. Nie mamy połączenia do żadnego portu przesiadkowego, tzw. hubu. W zeszłym roku straciliśmy jego namiastkę, czyli loty do Warszawy. Tymczasem ten kto lata w interesach, musi mieć możliwość dotarcia do takich centrów przesiadkowych jak Monachium czy Frankfurt. Liczę, że niezależnie od tego, jaką firmę wybierze UMŁ, to jej eksperci ściągną do Łodzi renomowanego przewoźnika, który zaoferuje loty do któregoś z europejskich hubów. Nie musi to być lotnisko w Niemczech, a bilety wcale nie muszą być tanie. Wyjątkowo tym razem poszukiwanymi cechami są uznana marka przewoźnika i stabilność połączenia przez długi czas.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

  "Nadchodzi koniec kulejących przewoźników"
Czy wiosną na europejskim niebie zostaną tylko najsilniejsi? Według Michaela O’Learego, prezesa Ryanair, zimę przetrwa tylko wielka czwórka: British Airways, Lufthansa, Air France-KLM oraz właśnie Ryanair - pisze tvn24.pl.
Prezes irlandzkich tanich linii lotniczych Ryanair uważa,że do końca roku zbankrutuje pięciu lub sześciu powietrznych przewoźników ponieważ zabraknie im rezerw finansowych, żeby przetrwać zimę w warunkach globalnego kryzysu gospodarczego.

Michael O’Leary uznał jednak, że dla jego linii recesja jest korzystna, gdyż - jak powiedział - "oczyści rynek z kulejących przewoźników", a wtedy będzie można kupić tanio samoloty. W opinii analityków, Ryanair nie będzie przejmował bankrutujących linii, tylko ich pasażerów.

Ryanair w drugim kwartale rozliczeniowym zarobił 185 milionów dolarów, o 31 procent mniej niż przed rokiem. Mniejszy zysk to efekt wysokich cen paliw i obniżki cen biletów.

Na nadchodzącą zimę prezes Ryanair zapowiada ograniczenie liczby połączeń na Lotniskach w Standsted i Dublinie, zapewniając jednocześnie, że spółka przekroczy w marcu próg rentowności.

- Tej zimy wstrzymujemy na Stansted loty 15 samolotów - redukujemy flotę o około 40 proc. W Dublinie na Ziemi zostanie 1/5 maszyn. W większości brytyjskich portów lotniczych obserwujemy spadek liczby pasażerów, bo rząd Gordona Browna utrzymuje dziesięciofuntowy podatek od zagranicznych turystów - skarżył się O'Leary.

Ryanair nie zaakceptował też polskich stawek lotniskowych i krzywi się na zbyt wysokie opłaty, "jedne z najwyższych w Europie". I do 19 grudnia zawiesił wszystkie loty z Rzeszowa. Z Krakowa do tego czasu latać będzie tylko samolot do Dublina i Shannon w Irlandii.

- Na tych trasach jest najsłabsza frekwencja w tym okresie i przynoszą one największe straty - poinformował Juliusz Komorek z Ryanair.

O'Leary pesymistycznie ocenia warunki ekonomiczne panujące w Europie. - Jest jasne, że świat wkracza nie tylko w recesję, ale wręcz w depresję. Czeka nas cztery do pięciu lat ciężkich czasów - uważa. Jest też zdania, że europejskich tanich przewoźników lotniczych czeka "konsolidacja lub upadek", zwłaszcza jeśli cena baryłki ropy utrzyma się "powyżej 100 dolarów w okresie tegorocznej zimy".

Przyznał on jednocześnie, iż na początku obecnego roku żaden analityków linii nie przewidywał wzrostu cen ropy do 130 dol. za baryłkę przed sezonem letnim, co spowodowało, że nie podpisano dla zabezpieczenia kontraktów na dodatkowe dostawy ropy, po niższych zimowych cenach.

- Gdziekolwiek mamy do czynienia z połączeniem wysokich podatków i wysokich opłat lotniskowych - ograniczamy połączenia. Planujemy jednak wzrost liczby pasażerów zimą o 9 procent, a w ciągu roku liczba klientów naszych linii wzrośnie o około 14 procent do 58 milionów osób - zapowiedział szef Ryanaira.